Nightmare - The burden of God

Wszystko o płytach 2012 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4199
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sonen »

Dominion Gate Pt.III - rozpierdala!
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

sonen pisze:Dominion Gate Pt.III - rozpierdala!
W istocie. Jeden z najlepszych utworów na "Burden of God", ale uczciwie muszę też przyznać, że teraz, po dogłębnym, wielokrotnym przemaglowaniu całości, słabszych kawałków nie dostrzegam. Ostatnie dwa, choć stylistycznie nieco odstające od reszty, również wkręciły mi się elegancko, przede wszystkim dzięki fajnemu klimatowi i trafionym, chwytającym melodiom.
Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4199
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sonen »

Last Axeman pisze:sonen napisał:Dominion Gate Pt.III - rozpierdala!W istocie. Jeden z najlepszych utworów na "Burden of God", ale uczciwie muszę też przyznać, że teraz, po dogłębnym, wielokrotnym przemaglowaniu całości, słabszych kawałków nie dostrzegam. Ostatnie dwa, choć stylistycznie nieco odstające od reszty, również wkręciły mi się elegancko, przede wszystkim dzięki fajnemu klimatowi i trafionym, chwytającym melodiom.
sonen pisze:Dominion Gate Pt.III - rozpierdala!
Co to za pani śpiewa razem w duecie z wokalistą?
Głosik jak dzwon
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

A tego nie wiem, prawda jednak, że wkomponowała się wyśmienicie.
Awatar użytkownika
Amaranth
Posty: 392
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Amaranth »

Album nie jest zły - wręcz przeciwnie, stawiam go mniej więcej na równi z "Genetic Disorder" ale kilka kroków za "Cosmovision" i "Silent Room" i... mimo wszystko za "Insurrection". Ten ostatni z wymienionych miał wśród kompozycji prawdziwy strzał w pysk, którego nie ma ten nowy.
"Eternal Winter" bo nim mowa, to moim zdaniem ich najlepsza kompozycja. Włączając nawet te z lat 2001 - 2005....
_________________
One Breath Life Score
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Racja "Eternal Winter" jest kapitalny i aż tak dobrego utworu chyba na "The Burden of God" nie ma. Natomiast jeśli nowa płyta ustępuje poprzedniej, to bardzo nieznacznie.
Alvacast
Posty: 1715
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Alvacast »

Ta płyta jest po prostu...nudna.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Ta płyta jest po prostu...zajebista. Wróciłem do niej i teraz nie mam już żadnych zastrzeżeń. To nie jest rzecz na jedno/dwa przesłuchania bo to nie jest zespół, który robi muzykę łatwą i przyjemną. Ścisła czołówka zeszłego roku. Zaryzykuję stwierdzenie, że każdy kto jej słuchał i pierdoli o nudzie, a lubi przy tym poprzednie płyty, to po prostu nie poświęcił jej wystarczająco dużo czasu.
ps. Świetne sola. Na poprzedniej było ich stosunkowo mało, teraz jest więcej i ciekawiej pod tym względem.
Awatar użytkownika
Amaranth
Posty: 392
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Amaranth »

Last Axeman pisze:Świetne sola. Na poprzedniej było ich stosunkowo mało, teraz jest więcej i ciekawiej pod tym względem.
Tu pełna zgoda.
_________________
One Breath Life Score