Najlepszy album RUNNING WILD

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4199
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sonen »

Dzisiaj wygrywa Port Royal jutro pewnie Death Or Glory.
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

LordAlvar pisze:"The Rivarly" to ostatnia naprawdę zajebista płyta RW. Potem to już Angelo Sasso i wszystko jasne.
Swoją drogą
http://www.metal-archives.com/artists/A ... asso/14343
Riedlowiec
Posty: 506
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Riedlowiec »

1. Death Or Glory
2. Under Jolly Roger
3. Port Royal
Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4199
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sonen »

Riedlowiec pisze:1. Death Or Glory2. Under Jolly Roger3. Port Royal
o tak, wielka trójka
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Dobra pany to gdzie ulokujecie w dyskografii "Rapid Foray"? Że to najlepsza rzecz od czasu "The Rivalry" już ustaliliśmy ("Last of the Mohicans"!). Pytanie jak wypada w zestawieniu z materiałami od "The Rivalry" w dół?
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

The Rivalry
Rogues En Vogue
Victory
The Brotherhood
Rapid Foray
O jakoś tak to wygląda u mnie.
_________________
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

nie, no Port Royal
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Burzum666 pisze:The RivalryRogues En VogueVictoryThe BrotherhoodRapid ForayO jakoś tak to wygląda u mnie.
To pierwsza piątka czy ostatnia piątka?
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Last Axeman pisze:Burzum666 napisał:The RivalryRogues En VogueVictoryThe BrotherhoodRapid ForayO jakoś tak to wygląda u mnie.To pierwsza piątka czy ostatnia piątka?
Burzum666 pisze:The RivalryRogues En VogueVictoryThe BrotherhoodRapid ForayO jakoś tak to wygląda u mnie.
No nie gadaj, The Rivalry jest dobre
"Victory" najgorsze"
"The Brotherhood" nie ma startu do chociażby "Pile of skulls"
"Rapid Foray" można posłuchać jak sie nie ma czego innego na poziomie.
Tylko nie wiem za bardzo co to jest to "Rogues En Vogue"
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

Last Axeman pisze:Burzum666 napisał:The RivalryRogues En VogueVictoryThe BrotherhoodRapid ForayO jakoś tak to wygląda u mnie.To pierwsza piątka czy ostatnia piątka?
Burzum666 pisze:The RivalryRogues En VogueVictoryThe BrotherhoodRapid ForayO jakoś tak to wygląda u mnie.
Ostatnia, dwóch albumów nie uwzględniam, bo poziom ich jest tragiczny
_________________