Przesłuchałam dziś raz i nie mogę się nie zgodzić.. coś mi nie leży w tym albumie, nie mogę pozbyć się wrażenia w stylu "no dobra, coś tam nagraliśmy". Nie przekonuje mnie zbyt wiele kawałków, czuję się rozczarowana i dziwię komentarzom "to jest to na co czekaliśmy tyle czasu". No ja po kawałkach typu Nightmare, Almost easy, Betrayed, Seize the day, Bat country, Buried alive, Fiction i nawet całym Hail to the king, które z tekstów znam prawie całe na pamięć.. spodziewałam się chyba czegoś bardziej chwytliwego. Pomijam, że AX7 dużo straciło z charakteru po śmierci REV'a, ale Shadows wciąż pozostaje świetnym i charakterystycznym wokalistą, przez jednych wielbiony, a innych nienawidzony, to jednak.. coś nie zagrało z kompozycjami... czyżby nowa wytwórnia niezbyt się przysłużyła?
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
Avenged Sevenfold - Hail to the king
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
