Strona 3 z 15

: wt lip 29, 2008 8:01 am
autor: tloluwin
A ja myślę że sam jest sobie winien- skoro ma własną kapelę i już po judasach stał się znany to po co próbuje z innymi starymi kapelami?!
Ja znam go z judasów i iced earth, beyond fear nie słuchałem za bardzo- ot gdzieś śmignęło- podobał mi się cholernie na jugulatorze, na demolation nie było źle, do iced earth mi nie pasował.
A z Malmsteenem... cóż zapowiada się ciekawie jeśli to coś więcej niż koncerty, ale wybaczcie fani malmseena- on od jakiegoś czasu nie przykłada się do kompozycji- brzmi jakby nagrywał ciągle to samo- moja opinia. I w takim wypadku boję się kolejnej przeciętnej płytki która ripperowi nie pomorze.
ps a może to tak jest że przyzwyczaił się do znanych kapel i "sławy" (na miarę metalu oczywiście) i zdaje sobie sprawę że nawet niezłej kapeli grającej tradycyjny heavy się dzisiaj nie wypromuje więc nie myśli poważnie swojej kapeli? (co myślicie- to nie osąd)
_________________
bla bla bla

: wt lip 29, 2008 8:07 am
autor: benek
na The Glorious Burden go nie trawię.

: wt lip 29, 2008 8:09 am
autor: Kirk
Jeśli Tim pasował Ci na 'Jugulator' to debiut Beyond Fear jest dla Ciebie!
Łap się za to szybciutko!

: wt lip 29, 2008 8:11 am
autor: benek
Kirkor pisze:Jeśli Tim pasował Ci na 'Jugulator' to debiut Beyond Fear jest dla Ciebie!Łap się za to szybciutko!
złapałem się za to jak tylko się ukazało i równie szybko o tym zapomniałem.

: wt lip 29, 2008 8:32 am
autor: Kirk
Trudno.
Dla mnie to bardzo dobra płyta.
A 'Scream Machine' to taki wałek jakiego Ripper nie nagrał ani z Judasami, ani z Iced Earth. MIAZGA!

: wt lip 29, 2008 9:22 am
autor: Last Axeman
"Scream Machine" istotnie zajebisty (najlepszy na tym LP), ale w dalszej części albumu bywa już różnie. Ogólnie jest to solidny krążek, któremu do miana bardzo dobrego brakuje trochę spójności i równego poziomu.

: wt lip 29, 2008 9:42 am
autor: Kirk
Bardzo barwny album.
W jednym z kawałków mamy wręcz 'paradajsową' gitarę, w innym zwolnienie w stylu My Dying Bride. Ogólnie album można określić mianem:
Klasyka spotyka Nowoczesność!
I wyszła z tego wybuchowa mieszanka. Klasyczne, zadziorne, piekielnie mocne wokale Tima, plus mega ciężkie riffy dają znakomity efekt. Dla mnie BOMBA.

: wt lip 29, 2008 11:21 am
autor: Kirk
benek pisze:na The Glorious Burden go nie trawię.
Akurat tego nie rozumiem, bo wokale Tima to największ plus TGB.

: wt lip 29, 2008 11:30 am
autor: BUBETTO
Kirkor pisze:Jeśli Tim pasował Ci na 'Jugulator' to debiut Beyond Fear jest dla Ciebie!Łap się za to szybciutko!
Na BEYOND FEAR tylko opener daje radę - reszta płyty to same średniaki
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]

: wt lip 29, 2008 11:32 am
autor: Kirk
Ja akurat przy 'Painkiller' nie mam wzwodu więc mi stylistyka debiutu Beyond Fear jak najbardziej odpowiada.