Nalepsza płyta Danzig
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Oczywiście mroczno-depresyjna, brudna czwóreczka
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
piciu6 pisze:oblak napisał:Słyszałem tylko "Circle Of Snakes". 7 / 10.uwaźam za konieczne uzupełnienie braków , najlepiej chronologicznie .
oblak pisze:Słyszałem tylko "Circle Of Snakes". 7 / 10.
Olej pisze:oblak napisał:Ech... Wiecie ile zespołów mam do nadrobienia? Jakieś 100 000!!! Nie sposób tego wszystkiego ogarnąć...to nie ogarniaj, szanuj judasow, overkill i motorhead, wystarczy
Nieprawda! Tamtych możesz olać, ale Danziga trzeba znać, po prostu trzeba. Poza tym trzeba znać jeszcze Samhain i Misfits, bo też z Glennem na wokalu.oblak pisze:Ech... Wiecie ile zespołów mam do nadrobienia? Jakieś 100 000!!! Nie sposób tego wszystkiego ogarnąć...
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

