Strona 3 z 3

: wt paź 28, 2008 1:55 pm
autor: Oenologist
Joyride to był chyba pierwszy album, jaki świadomie kupiłem będąc jeszcze w wieku o jednocyfrowej liczbie lat. Oczywiście piracka kaseta. Do dziś gdzieś się wala. Fajne granie, aczkolwiek potrzebuję odpowiedniego klimatu na nie dziś.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.

: wt paź 28, 2008 2:44 pm
autor: Wiwern
Wszyscy chórkiem śpiewają "Hail&Kill".
też mam czasem takie wizje, jak wychodzę na balkon - że nagle na ulicy robi się tłoczno i wszyscy powtarzają za mną "hail and kill"
i wtedy sobie to puszczam na wieży tak, że słychać chyba w całej okolicy, ale nikt nie podchwyca
_________________