Metallica - Hardwired... To Self-Destruct

Wszystko o płytach 2016 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

firesoul pisze:Taka wariacja w klimatach Dyers Eve/przyspidowany Enter Sandman. Obsrać się przy tym ciężko ale numer fajnie nabity, noga chodzi, głowa się kiwa, jak na obecną Metę całkiem ok
+ 1
Dodam jeszcze, że wpisuje się w klimat "Death Magnetic", ci mi odpowiada, bo lubię ten album.
Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4199
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sonen »

Kiepsko z ciężarem...
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Tzn. za mało ciężka produkcja czy po prostu zbyt lekkie riffy?
Tak, pewnie w wykonaniu innego, najlepiej nieznanego zespołu, nie byłoby to nic ciekawego, ale przypominam, że uwielbienie dla muzyki danej grupy z czegoś się bierze. Czyli w innym zespole nie byłoby pewnie tego wokalu Hetfielda, tych charakterystycznie brzmiących riffów i tych hammetowych solówek (chyba że byłaby to wyjątkowo udana kalka
). Nawet jeśli "obiektywnie" od strony kompozycyjnej nie jest to nic ciekawego, to w ostatecznym rozrachunku ocena wzrasta, bo wpływ na to ma wykonanie tych, a nie innych ludzi (pewnie w jakiejś części też i stąd te rzekome spusty dzieciarni
). To trochę co innego niż tzw. magia nazwy, jeśli wiecie co mam na myśli. Oczywiście nie zmienia to faktu, że magia nazwy też może i ma w wielu przypadkach zastosowanie.
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2527
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

Fajne bum, Meta ma się dobrze.
Awatar użytkownika
Maciekityle
Posty: 324
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Maciekityle »

Ów początek tego kawałka brzmi jak początek mego kawałka który nagrałem parę lat temu
http://w179.wrzuta.pl/audio/2K4sgAdoopk/czerwoniec
_________________
Ogrywałem różne sprzęty na youdupie, a więc się znam... proszę zadawać pytania.
Ogrywałem na youdupie, a więc się znam... proszę zadawać pytania.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Last Axeman pisze:Tzn. za mało ciężka produkcja czy po prostu zbyt lekkie riffy?Tak, pewnie w wykonaniu innego, najlepiej nieznanego zespołu, nie byłoby to nic ciekawego, ale przypominam, że uwielbienie dla muzyki danej grupy z czegoś się bierze. Czyli w innym zespole nie byłoby pewnie tego wokalu Hetfielda, tych charakterystycznie brzmiących riffów i tych hammetowych solówek (chyba że byłaby to wyjątkowo udana kalka). Nawet jeśli "obiektywnie" od strony kompozycyjnej nie jest to nic ciekawego, to w ostatecznym rozrachunku ocena wzrasta, bo wpływ na to ma wykonanie tych, a nie innych ludzi (pewnie w jakiejś części też i stąd te rzekome spusty dzieciarni). To trochę co innego niż tzw. magia nazwy, jeśli wiecie co mam na myśli. Oczywiście nie zmienia to faktu, że magia nazwy też może i ma w wielu przypadkach zastosowanie.
Oj Axu, kocham ich, ale Ppo całym wieku oczekiwałem wstrząsu, a nie pierda, i to jeszcze w stylu nwobhm.kurwa:D
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

pan_Heathen pisze:nie ma się to gorzej do "And Justice For All" niż "Dystopia" do "Rust In Peace". Czyli nie ma startu, ale słucha się miło. Tak, też ze względu na to, "że to Metallica/Megadeth".
Chyba oszalałeś...
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

progmetal pisze:pan_Heathen napisał:nie ma się to gorzej do "And Justice For All" niż "Dystopia" do "Rust In Peace". Czyli nie ma startu, ale słucha się miło. Tak, też ze względu na to, "że to Metallica/Megadeth".Chyba oszalałeś...
pan_Heathen pisze:nie ma się to gorzej do "And Justice For All" niż "Dystopia" do "Rust In Peace". Czyli nie ma startu, ale słucha się miło. Tak, też ze względu na to, "że to Metallica/Megadeth".
nieee, to norma, Hiten już dawno buszuje tylko w przeszłości, to stwierdzenie, nie zarzut
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

piciu6 pisze:progmetal napisał:pan_Heathen napisał:nie ma się to gorzej do "And Justice For All" niż "Dystopia" do "Rust In Peace". Czyli nie ma startu, ale słucha się miło. Tak, też ze względu na to, "że to Metallica/Megadeth".Chyba oszalałeś...nieee, to norma, Hiten już dawno buszuje tylko w przeszłości, to stwierdzenie, nie zarzut
progmetal pisze:pan_Heathen napisał:nie ma się to gorzej do "And Justice For All" niż "Dystopia" do "Rust In Peace". Czyli nie ma startu, ale słucha się miło. Tak, też ze względu na to, "że to Metallica/Megadeth".Chyba oszalałeś...
pan_Heathen pisze:nie ma się to gorzej do "And Justice For All" niż "Dystopia" do "Rust In Peace". Czyli nie ma startu, ale słucha się miło. Tak, też ze względu na to, "że to Metallica/Megadeth".
nie o to chodzie,jak można porównywać takie "coś" do "And Justice For All".
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

no wlasnie nijak. jest przepasc. Podobnie jak miedzy "Dystopia" a "Rust In Peace". (nie chodzi o roznice stylistyczne, tylko o jakosc). Mimo to jednego i drugiego słucha się przyjemnie.

Wróć do „Płyty 2016”