Xentrix - Bury The Pain

Wszystko o płytach 2019 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Xentrix to angielska Metka, czy też Testament, podobne granie, na pewno nie Slayer czy Kreator. Mają swoje, ale wpływy słychać, tak jak słychać wpływy Metallicki w zespołach 2 fali .
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

progmetall pisze:Xentrix to angielska Metka, czy też Testament
Chyba jednak bardziej to drugie
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

pierwszy kawałek, konkretnie wstęp oraz solo kojarzy mi się z Exodusem z Tempo.
There Will Be Consequences - riffy są trochę jak Annihilator z ostatnich kilku płyt. oczywiście Watersowych melodyjek nie ma nawet grama.
Po za tym podobnie jak berba słyszę trochę Onslaught, trochę Testament (z ostatnich dwóch albumów) oraz trochę Exo i trochę Annihilatora. wszystko fajnie wymieszane co powoduje że skojarzenia nie są nachalne.
Nowy wokal dobry jak też i cała płyta. mam nadzieję że będzie ciąg dalszy.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

progmetall pisze:Xentrix to angielska Metka.
Nie.
A na tym prostym thrashowym albumie to juz na pewno nie.
Angielska Metka to Evile.
Awatar użytkownika
sonen
Posty: 4200
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sonen »

Za mało melodyjne jak na Metalikę.
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

I za mało "Yeeaaahhh!!!"
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

Dobry powrót, co nieczęsto się zdarza, niestety na zakup przyjdzie poczekać do jakiejś okazji, bo ceny tego materiału zabijają.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

na tą chwilę lepiej mi wchodzi niż tegoroczne wypieki Death Angela i Overkilla.
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

Mnie też ta płyta nie ruszyła. Dam jeszcze szansę, bo parę fragmentów jest ciekawych i wokal mi odpowiada, bardzo dobry jest. Jednak całościowo czegoś tu brakuje.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

komu nozka przy tym nie skacze ten pojebion !
a tak serio to na poczatku wydawalo mi sie to dosc generyczne, ale potem jak zaskoczylo... najlepszy "drugofalowy" thrash od dawna.