Poźne albumy lepsze od starych, klasycznych, kultowych?

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14886
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Mówisz? no to ja powiem tak, po 1984 roku powinni się rozwiązać. A wcześniej to jedynka i szybki przeskok do Lovedrive, ale to już skrajny subiektywizm
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Amaranth pisze:Była malutka gównoburza przy okazji Black Sabbath więc nic nie szkodzi nadkruszyć kolejny pomnik:Z całym należnym szacunkiem za "Fly to the Rainbow" oraz "In Trance", które wznosiły teutońską scenę ciężkiego grania ale - > wolę Scorpions 1980 - 1990.
kompletnie się nie zgadzam ale rozumiem, szczególnie że jesteś pewnie w przygniatającej większości
Awatar użytkownika
Amaranth
Posty: 392
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Amaranth »

Pewnie kwestia gustu i muzycznych preferencji w jakie wsiąkłem gdy ciężkie granie przestało mnie cieszyć.
Na Savage Amusement (wyborny "Don't Stop At The Top ") grają po prostu to co lubię w AOR/melodyjnym rocku (niepotrzebne skreślić). Muzyczna optyka gustu w ich przypadku.
_________________
One Breath Life Score
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Asphyx - The Rack to najlepszy Asphyx, zatem nie czaję skad te wątpliwosci
Black Sabbath - debiut taki se z kilkoma WYSTRZAŁAMI, ale Paranoid, Master of Reality, Czwóreczka i Sabbath Bloody Sabbath są wyborne - stawiam na równi z trzema płytami BS z Dio (akurat zawsze ceniłem Dio jako wokalistę, dlatego tak bardzo wysoko winduję BS z Dio)
Fates Warning nagrali tylko jeden sredni album - debiut... reszta - znakomita
Exodus - trójeczka i Tempo... zdecydowanie najlepsiejsze (debiut instrumentalnie przedni, ale wokale Baloffa jakoś nie dla mnie)
tyle na gorąco
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Amaranth pisze:Don't Stop At The Top
Jeden z moich ulubionych kawałków Scorpions.
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3347
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

Dwa zespoly, ktore od razu mi przychodza do glowy to Virgin Steele i Blind Guardian - oba nagraly najlepsze plyty jak byly juz dojrzalymi kapelami z kilkuplytowym stazem.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

nie wiem dokladnie ktore są kultowe, ale płyty Angry z Falaschim i Lione są wg mnie lepsze niż te pierwsze klasyczne z brazylijskim Archem.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Hej!
No ok, Temple Of Shadows jest na poziomie
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

czuje, ze chciałbyś mnie zbić
Brazylijski Arch to chyba nie obelga ;p
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

No nie :p