Poźne albumy lepsze od starych, klasycznych, kultowych?
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
kompletnie się nie zgadzam ale rozumiem, szczególnie że jesteś pewnie w przygniatającej większościAmaranth pisze:Była malutka gównoburza przy okazji Black Sabbath więc nic nie szkodzi nadkruszyć kolejny pomnik:Z całym należnym szacunkiem za "Fly to the Rainbow" oraz "In Trance", które wznosiły teutońską scenę ciężkiego grania ale - > wolę Scorpions 1980 - 1990.
Pewnie kwestia gustu i muzycznych preferencji w jakie wsiąkłem gdy ciężkie granie przestało mnie cieszyć.
Na Savage Amusement (wyborny "Don't Stop At The Top ") grają po prostu to co lubię w AOR/melodyjnym rocku (niepotrzebne skreślić). Muzyczna optyka gustu w ich przypadku.
_________________
One Breath Life Score
Na Savage Amusement (wyborny "Don't Stop At The Top ") grają po prostu to co lubię w AOR/melodyjnym rocku (niepotrzebne skreślić). Muzyczna optyka gustu w ich przypadku.
_________________
One Breath Life Score
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Asphyx - The Rack to najlepszy Asphyx, zatem nie czaję skad te wątpliwosci
Black Sabbath - debiut taki se z kilkoma WYSTRZAŁAMI, ale Paranoid, Master of Reality, Czwóreczka i Sabbath Bloody Sabbath są wyborne - stawiam na równi z trzema płytami BS z Dio (akurat zawsze ceniłem Dio jako wokalistę, dlatego tak bardzo wysoko winduję BS z Dio)
Fates Warning nagrali tylko jeden sredni album - debiut... reszta - znakomita
Exodus - trójeczka i Tempo... zdecydowanie najlepsiejsze (debiut instrumentalnie przedni, ale wokale Baloffa jakoś nie dla mnie)
tyle na gorąco
Black Sabbath - debiut taki se z kilkoma WYSTRZAŁAMI, ale Paranoid, Master of Reality, Czwóreczka i Sabbath Bloody Sabbath są wyborne - stawiam na równi z trzema płytami BS z Dio (akurat zawsze ceniłem Dio jako wokalistę, dlatego tak bardzo wysoko winduję BS z Dio)
Fates Warning nagrali tylko jeden sredni album - debiut... reszta - znakomita
Exodus - trójeczka i Tempo... zdecydowanie najlepsiejsze (debiut instrumentalnie przedni, ale wokale Baloffa jakoś nie dla mnie)
tyle na gorąco
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
