Savatage - Poets And Madmen (2001)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Wspominanie wokalu Hetfielda (naturalnie tego, od kiedy zaczął "śpiewać") nie wydaje się być w dobrym tonieWiwern pisze:ale to przecież nie jest żaden zarzut, ino takie luźne spostrzeżenie
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Nie są, potwierdzam.Wiwern pisze:TO NIE SĄ W ŻADNYM WYPADKU TAKIE KOWBOJSKO-BLUESOWO-ZAJEŻDŻANE MEKSYKAŃSKO I CHUJ WIE JAK JESZCZE KLIMATY!!!
A płytę mam oczywiście bez rys i w limitowanym wydaniu w pudełku z plakatem i naklejką. Inne wydania się nie liczą, pomijając reedycje na licencji afgańskiej.
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Ivanhoe pisze:Wiwern napisał:TO NIE SĄ W ŻADNYM WYPADKU TAKIE KOWBOJSKO-BLUESOWO-ZAJEŻDŻANE MEKSYKAŃSKO I CHUJ WIE JAK JESZCZE KLIMATY!!!Nie są, potwierdzam.A płytę mam oczywiście bez rys i w limitowanym wydaniu w pudełku z plakatem i naklejką. Inne wydania się nie liczą, pomijając reedycje na licencji afgańskiej.
A ja mam tylko plakat i kasetę.Wiwern pisze:TO NIE SĄ W ŻADNYM WYPADKU TAKIE KOWBOJSKO-BLUESOWO-ZAJEŻDŻANE MEKSYKAŃSKO I CHUJ WIE JAK JESZCZE KLIMATY!!!
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
ja nie mam nic , bo płyta mnie nie zauroczyła tak jak poprzednie .Mam wraźenie źe jest taka jakaś poskładana ...
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
