Overkill Killbox 13

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Oblak dostał bana na Gondolinie to się tutaj zaczął rozkręcać
Co do albumu, zdecydowanie najlepszy Overkill od czasów Horrorscope jak dla mnie. Bardzo fajnie się wpasował tutaj w zespół Dave Linsk, co prawda na Bloodletting już było nieźle, ale tutaj jest już naprawdę dobrze. Bardzo dobra płyta 8/10
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Sebol pisze:Oblak dostał bana na Gondolinie to się tutaj zaczął rozkręcać
Ty już nie podjudzaj.
Dostał bana po tym jak został ostro zaatakowany i odpowiedział w podobnym tonie.
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Kirk pisze:Sebol napisał:Oblak dostał bana na Gondolinie to się tutaj zaczął rozkręcaćTy już nie podjudzaj.Dostał bana po tym jak został ostro zaatakowany i odpowiedział w podobnym tonie.
Sebol pisze:Oblak dostał bana na Gondolinie to się tutaj zaczął rozkręcać
Kirk, a czy ja gdzieś pisałem czy słusznie czy nie?
Wiadomo przecież, że Gondo rządzi się własnym prawem, prawem Widzewiaka hehe
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
BUBETTO
Posty: 688
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: BUBETTO »

Kirk pisze:Sebol napisał:Oblak dostał bana na Gondolinie to się tutaj zaczął rozkręcaćTy już nie podjudzaj.Dostał bana po tym jak został ostro zaatakowany i odpowiedział w podobnym tonie.
Sebol pisze:Oblak dostał bana na Gondolinie to się tutaj zaczął rozkręcać
Nooo, aż sam sie zdziwiłem że to on dostał bana zamiast mnie
co do płyty - trafiłem niedawno w Saturnie za 19 zeta (inaczej bym pewnie nie kupił
)
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Bartek (BD) pisze:Jeśli nie napisałeś, to w jakim celu łeb z jamy wystawiasz?To, że Overkill nie byli zaliczani do wielkiej piątki thrashu, że nie są kapelą tej samej miary, co Slayer czy Metallica -to akurat nie ma dla mnie żadnego znaczenia, bo po prostu bardziej mi się podoba muzyka Overkill niż to, co serwują na swoich płytach Slayer i Metallica. Także fakt - tu piję do wypowiedzi Rafa - że na drugiej płycie, która ukazała się trzy lata po wydaniu "Ride The Lightning" , Overkill znajdował się pod wpływem Metalliki,nie ma dla mnie żadnego znaczenia,tym bardziej znaczenia negatywnego, bo nie uważam, że lepiej jest, gdy zespół nagrywa album rozwojowy, przecierając na nim nowe szlaki lub dotychczas znane wydeptując do końca, niż gdy nagrywa płytę utrzymaną w stylu zainicjowanym i rozwiniętym przez jakąś inną kapelę, nawet na nutkę nie wychodząc poza ograną przez innych konwencję. No, ale mnie Hegel w tyłek nie ukąsił i nie pojmuję rozwoju jakiejś muzycznej szufladki jako postępu, czyli takiego następowania po sobie jej modyfikacji, że każda kolejna jest lepsza niż dowolna poprzednia.
To nie ma znaczenia, tamto nie ma znaczenia, a w ogóle masz jakiekolwiek kryteria oceny muzyki poza własnym gustem?
oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oblak »

Kirk pisze:Sebol napisał:Oblak dostał bana na Gondolinie to się tutaj zaczął rozkręcaćTy już nie podjudzaj.Dostał bana po tym jak został ostro zaatakowany i odpowiedział w podobnym tonie.
Sebol pisze:Oblak dostał bana na Gondolinie to się tutaj zaczął rozkręcać
W sumie za bardzo się tym nie przejąłem... Mógłby ktoś zacytować jak oficjalnie brzmiała informacja o tym banie, bo ja tam mogę się tylko doczytać:
You have been banned from this forum.
Please contact the webmaster or board administrator for more information.
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Raf pisze:Bartek (BD) napisał:Jeśli nie napisałeś, to w jakim celu łeb z jamy wystawiasz?To, że Overkill nie byli zaliczani do wielkiej piątki thrashu, że nie są kapelą tej samej miary, co Slayer czy Metallica -to akurat nie ma dla mnie żadnego znaczenia, bo po prostu bardziej mi się podoba muzyka Overkill niż to, co serwują na swoich płytach Slayer i Metallica. Także fakt - tu piję do wypowiedzi Rafa - że na drugiej płycie, która ukazała się trzy lata po wydaniu "Ride The Lightning" , Overkill znajdował się pod wpływem Metalliki,nie ma dla mnie żadnego znaczenia,tym bardziej znaczenia negatywnego, bo nie uważam, że lepiej jest, gdy zespół nagrywa album rozwojowy, przecierając na nim nowe szlaki lub dotychczas znane wydeptując do końca, niż gdy nagrywa płytę utrzymaną w stylu zainicjowanym i rozwiniętym przez jakąś inną kapelę, nawet na nutkę nie wychodząc poza ograną przez innych konwencję. No, ale mnie Hegel w tyłek nie ukąsił i nie pojmuję rozwoju jakiejś muzycznej szufladki jako postępu, czyli takiego następowania po sobie jej modyfikacji, że każda kolejna jest lepsza niż dowolna poprzednia.To nie ma znaczenia, tamto nie ma znaczenia, a w ogóle masz jakiekolwiek kryteria oceny muzyki poza własnym gustem?
Bartek (BD) pisze:Jeśli nie napisałeś, to w jakim celu łeb z jamy wystawiasz?To, że Overkill nie byli zaliczani do wielkiej piątki thrashu, że nie są kapelą tej samej miary, co Slayer czy Metallica -to akurat nie ma dla mnie żadnego znaczenia, bo po prostu bardziej mi się podoba muzyka Overkill niż to, co serwują na swoich płytach Slayer i Metallica. Także fakt - tu piję do wypowiedzi Rafa - że na drugiej płycie, która ukazała się trzy lata po wydaniu "Ride The Lightning" , Overkill znajdował się pod wpływem Metalliki,nie ma dla mnie żadnego znaczenia,tym bardziej znaczenia negatywnego, bo nie uważam, że lepiej jest, gdy zespół nagrywa album rozwojowy, przecierając na nim nowe szlaki lub dotychczas znane wydeptując do końca, niż gdy nagrywa płytę utrzymaną w stylu zainicjowanym i rozwiniętym przez jakąś inną kapelę, nawet na nutkę nie wychodząc poza ograną przez innych konwencję. No, ale mnie Hegel w tyłek nie ukąsił i nie pojmuję rozwoju jakiejś muzycznej szufladki jako postępu, czyli takiego następowania po sobie jej modyfikacji, że każda kolejna jest lepsza niż dowolna poprzednia.
Wymienione rzeczy nie mają dla mnie znaczenia w tym sensie, że nie odczuwam żadnego dyskomfortu z powodu faktu, iż większość płyt, których lubię słuchać, nie jest ani przełomowa dla konwencji, ani nie została nagrana przez wielkie kapele.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

oblak pisze:You have been banned from this forum.Please contact the webmaster or board administrator for more information.
Oblok nas pożegnał - za długo tolerowałem tę błazenadę.
Kazz
Posty: 73
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kazz »

Oblok jak było na Acid Drinkers ?
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Kazz pisze:Oblok jak było na Acid Drinkers ?
A był tam w ogóle?
Wejdź do tematu o Verses of Steel, napisałem 3 słowa na krzyż.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]