Heaven & Hell - The Devil You Know [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

Jan Łomignat pisze:muzyka =/= matematykatyle w temacie
2/10>>>>>>>>twoja stara/9,5
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Stranger pisze:Kirk napisał:piciu6 napisał:To że Martin wokalistą w kontraście z pprzednikami cienkim był , to ustaliliśmy .Ahahaha....Że niby Ozzy to lepszy wokalista od Martina? LOL.Możesz go bardziej lubić, możesz lubić utwory w jego wykonaniu, ale nie możesz powiedzieć, że jest lepszym wokalistą!Dokładnie.
Kirk pisze:piciu6 napisał:To że Martin wokalistą w kontraście z pprzednikami cienkim był , to ustaliliśmy .Ahahaha....Że niby Ozzy to lepszy wokalista od Martina? LOL.Możesz go bardziej lubić, możesz lubić utwory w jego wykonaniu, ale nie możesz powiedzieć, że jest lepszym wokalistą!
piciu6 pisze:To że Martin wokalistą w kontraście z pprzednikami cienkim był , to ustaliliśmy .
+1
Co do wylogowania się - niedoczekanie
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

A ja myslę, że Stranger pisząc
'dokładnie'
miał na mysli, że Ozzy jest lepszy.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Kirk pisze:A ja myslę, że Stranger pisząc'dokładnie'miał na mysli, że Ozzy jest lepszy.
no bo to oczywiste
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

pan_Heathen pisze:piciu6 napisał:To że Martin wokalistą w kontraście z pprzednikami cienkim był , to ustaliliśmy .my nic takiego nie ustatalaliśmy. Wokalnie Martin >>>>>>>>>>>>> Ozzy.
piciu6 pisze:To że Martin wokalistą w kontraście z pprzednikami cienkim był , to ustaliliśmy .
bo to aksjomat .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

nie, to uszy i rozsądek .
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

mnie uszy i rozsądek mówią źe najlepszejszy
jest Pavarotti , choć jest silna frakcja ,co prawda wymierająca ,która broni Caruso , tylko co z tego ?
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Kirk pisze:A ja myslę, że Stranger pisząc'dokładnie'miał na mysli, że Ozzy jest lepszy.
Możliwe choć tego zdania akurat nie pogrubił
Jeśli to prawda to "-1"
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

-10
od razu lepiej
ktoś już nabył H&H? dobrze wydane jest?
oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oblak »

W Częstochowie nie opłaca się tego kupować (NIE W TAKIEJ CENIE!!!), bo prawdopodobnie pojawi się w bibliotece.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".

Wróć do „Płyty”