PARADISE LOST - Faith Divides Us, Death Unites Us
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
kurde, tak sie zniesmaczylem do tego albumu, ze nawet nie jestem w stanie dac mu kolejnej szansy.. zawiodlem sie.. nie myslalem ze tak bedzie.. no coz, moze nastepnym razem bedzie inaczej.. mam nadzieje, ze PL nie beda na sile brnac w klimaty z przeszlosci.. ich muzyka na tym nic nowego nie zyskuje.."...I don't understand sorry..."
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Lipa totalna
Panowie nudzą strasznie
Zresztą nie kumam kultu tej kapeli
Nigdy nie nagrali wybitnej płyty
ale Metal Hammer zrobił z nich bogów ,gdzie połowa Ludków słuchających metalu nie znała Savatage.
hmm, no niezupełnie... lata 90te to w Europie ekspansja wszelakich "klimatów"Takie to były czasy- "gazetowe".
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Wciąż nie rozumiem zestawienia akurat tych dwóch zespołów
Ty się Tomek lubisz droczyć
Dobrze wiesz jaką prasę miał w Polsce Paradise Lost
masz trochę racji, ale poza tym... Savatage nie istnieje... a PL wciąż nagrywa i to po chudych latach coraz lepsze płytyJeśli PL coś zjada to na pewno nie Savatage, a swój własny tyłek.
napisz mi proszę - kolego progmetal (kurcze, aż zapomniałem imienia)
jakie zasługi dla metalu ma Savatage... pomijam kwestię "lubienia"
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
"zasługi dla metalu" , nie o to chodzi . Black Sabbath ma wielkie zasługi dla metalu, co nie oznacza,że świat się na nich kończy. Savatage to nie tylko metal, to szuka! Dali nam znacznie więcej niż PL. Artystycznie biją na głowę PL, a co się komu podoba to już inna sprawa. Jeden lubi pierdzenie w mikrofon, drugi operę.
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
