Strona 22 z 28
: śr gru 23, 2009 11:53 am
autor: Kamilbolt
Jedynie zakładam, że może być lepszy, ale nie musi
Jednak tego w żyć kopanego wokalistę powinni wymienić.
: śr gru 23, 2009 12:00 pm
autor: Last Axeman
Napisałeś "będzie", a nie "może być", co w połączeniu z "na spokojnie" daje niemal pewność jak po wielokrotnym odsłuchu...ale to szczegół
: śr gru 23, 2009 12:00 pm
autor: pan_Heathen
Last Axeman pisze:Kamilbolt napisał:Na spokojnie mogę stwierdzić, że Exhibit B będzie potężniejsza od poprzedniczki. Jednak ten wokalista to jakieś nieporozumienieNa podstawie pojedynczych próbek ze studia?Piszesz jakbyś przesłuchał całość już z 15 razy..."na spokojnie"
Kamilbolt pisze:Na spokojnie mogę stwierdzić, że Exhibit B będzie potężniejsza od poprzedniczki. Jednak ten wokalista to jakieś nieporozumienie
Przecież znamy go już z poprzednich płyt bardzo dobrze. Faktycznie bogiem wokalu to on nie jest, ale ujdzie.
: śr gru 23, 2009 12:16 pm
autor: Meltorm
Gdyby on jakoś bardziej po męsku darł tego ryja to było by git.
: śr gru 23, 2009 1:32 pm
autor: Last Axeman
pan_Heathen pisze:Last Axeman napisał:Kamilbolt napisał:Na spokojnie mogę stwierdzić, że Exhibit B będzie potężniejsza od poprzedniczki. Jednak ten wokalista to jakieś nieporozumienieNa podstawie pojedynczych próbek ze studia?Piszesz jakbyś przesłuchał całość już z 15 razy..."na spokojnie"Przecież znamy go już z poprzednich płyt bardzo dobrze. Faktycznie bogiem wokalu to on nie jest, ale ujdzie.
Last Axeman pisze:Kamilbolt napisał:Na spokojnie mogę stwierdzić, że Exhibit B będzie potężniejsza od poprzedniczki. Jednak ten wokalista to jakieś nieporozumienieNa podstawie pojedynczych próbek ze studia?Piszesz jakbyś przesłuchał całość już z 15 razy..."na spokojnie"
Kamilbolt pisze:Na spokojnie mogę stwierdzić, że Exhibit B będzie potężniejsza od poprzedniczki. Jednak ten wokalista to jakieś nieporozumienie
Ale ja nie do kwestii wokalu się odniosłem
: pn maja 24, 2010 12:31 am
autor: progmetall
Tak sobie słucham Tempo of The Damned po raz setny próbując tą płytę docenić i już wiem co było nie tak.W tym samym czasie wyszedł genialny The Art Of Dying i przyćmił mi tą płytę(wiem większość miała na odwrót)
Wracając do TOTD - płyta już mnie tak nie wkurwia, co wiecej zaczynam w niej wyłapyweć rzeczy ,które lubię w Exodusie. Za dużo tekstu tu było, a ja lubię jak Exo gra i koleszka nie miałczy non-stop.Własnie to monotonne skrzeczenie mnie tak wpieniało.Lubię fiffy i zagrywki Holta i jego solówki - są przednie.Taki Shround Of Urine - końcówka i solówki są genialne.Culling the Herd to samo - genialne sola.Wady tego krążka to monotonia i monotonny wokal. Najlepiej zaśpiewany numer na płycie to .....
Dirty Deeds Done Dirt Cheap. Tu Souza wypadł kapitalnie.
Blacklist jest dobry, nie wpada tam w miauczenie, no może momentami.
_________________
666
: wt maja 25, 2010 8:08 am
autor: sarcofag
Tempo przereklamowane, kazda kolejna lepsza
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
: wt maja 25, 2010 10:16 am
autor: Kirk
A mógłbyś uzasadnić?
Tak z ciekawości.
: śr maja 26, 2010 7:32 am
autor: sarcofag
Ta plyta to zlepek pomyslow z wielu lat i roznych projektow, jest przez to niezbyt rowna. Mi sie na przyklad najbardziej podoba Sealed With A Fist , ktory jest z jakiegos innego projektu Holta War-costam chyba i srednio pasuje do plyty.
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
: czw cze 10, 2010 8:56 am
autor: Kirk
Forward March!
Chyba najlepszy numer na tej płycie.
Co za rozbujane riffy! Do tego mega-kapitalne solówki. ZAJEBIOZA!