Strona 22 z 44
: pt lis 04, 2016 10:23 am
autor: Last Axeman
benek pisze:ktoś słucha jeszcze Load i Reload ?
Ja. I to dość regularnie. A "Fuel" jest zajebisty! Żaden tam "od biedy"
"Devil's Dance" też sobie bardzo uważam. Ale mimo to cieszę się, że obecnie preferują granie bliższe swoim korzeniom.
: pt lis 04, 2016 10:37 am
autor: Tomek/Nevermore
ktoś słucha jeszcze Load i Reload ?
A "Fuel" jest zajebisty! Żaden tam "od biedy"
"Devil's Dance" też sobie bardzo uważam. Ale mimo to cieszę się, że obecnie preferują granie bliższe swoim korzeniom.
powiem tak - na Reload Meta nie pokazała pełni swoich możliwości (krótko: skopała co nieco, bo potencjał utwory z tej płyty miały ogromny, no ale może to tylko moje skrzywienie? że czepiam się wielu kwestii)
obecnie rzeczywiście Meta próbuje grać tak jak piszesz Last Axeman (kurcze, już zapomniałem jak masz na imię
)
: pt lis 04, 2016 10:38 am
autor: berba
Last Axeman pisze:benek napisał:ktoś słucha jeszcze Load i Reload ?Ja. I to dość regularnie. A "Fuel" jest zajebisty! Żaden tam "od biedy""Devil's Dance" też sobie bardzo uważam. Ale mimo to cieszę się, że obecnie preferują granie bliższe swoim korzeniom.
benek pisze:ktoś słucha jeszcze Load i Reload ?
"Re-load" faktycznie dobry. Do w/w dodałbym jeszcze chwytliwy "Prince Charming".
: pt lis 04, 2016 10:50 am
autor: martyr
hehe, jak ostatnim razem tu pisywałem przed load/re-lo trzeba było bić pokłony. zawsze z wielką chęcią wracam do tych płyt, niedocenianych mocno zresztą.
co do nowego materiału... to co rzuca się w uszy to przekapitalna produkcja. zwłaszcza wokale jamesa, gdzie lekki pogłos dobrze korektuje nienajlepsze już gardło. riffy i solówki w średnich tempach na poziomie, melodyjnie na miarę wspomnianych wyżej albumów i ostro na miarę początkowych dokonań grupy.
_________________
\m/ The slave becomes the Master \m/
: pt lis 04, 2016 11:21 am
autor: Last Axeman
Tomek/Nevermore pisze:Cytat:ktoś słucha jeszcze Load i Reload ?znam na pamięć, nie muszę słuchaćCytat:A "Fuel" jest zajebisty! Żaden tam "od biedy"masz źle opisaną "zajebistosc" i "biedę"a poważnie - kto co lubi, mnie wydaje się "biedny" w odniesieniu choćby do otwieracza "Load" i tyle...Cytat:"Devil's Dance" też sobie bardzo uważam. Ale mimo to cieszę się, że obecnie preferują granie bliższe swoim korzeniom.powiem tak - na Reload Meta nie pokazała pełni swoich możliwości (krótko: skopała co nieco, bo potencjał utwory z tej płyty miały ogromny, no ale może to tylko moje skrzywienie? że czepiam się wielu kwestii)obecnie rzeczywiście Meta próbuje grać tak jak piszesz Last Axeman (kurcze, już zapomniałem jak masz na imię)
ktoś słucha jeszcze Load i Reload ?
A "Fuel" jest zajebisty! Żaden tam "od biedy"
"Devil's Dance" też sobie bardzo uważam. Ale mimo to cieszę się, że obecnie preferują granie bliższe swoim korzeniom.
Piotr
"Fuel" za każdym razem porywa mnie do tańca. Świetny w wersji studyjnej i na koncertach. Zawsze tak go odbierałem i to się nie zmieniło. Ale "Ain't My Bitch" tak samo świetny.
: pt lis 04, 2016 12:06 pm
autor: Aplegatt
benek pisze:ktoś słucha jeszcze Load i Reload ?
Ja dosyć często, głównie Load, bo mimo wszystko uważam go za lepszy album, choć to na Reload jest genialny Fixxxer.
: pt lis 04, 2016 12:27 pm
autor: Tomek/Nevermore
"Fuel" za każdym razem porywa mnie do tańca. Świetny w wersji studyjnej i na koncertach. Zawsze tak go odbierałem i to się nie zmieniło. Ale "Ain't My Bitch" tak samo świetny.
ja "Fuel" usłyszałem - zanim Reload wyszła, Meta zagrała go na trasie promujacej "Load" (w Spodku). Od pierwszego usłyszenia wydał mi się... średni, zbyt wyluzowany, trochę... dziwny, bo szybki i niethrashowy
io tak zostało, przyzwoity jak dla mnie i tylko tyle...
"Ain't My Bitch" - znacznie lepszy, no ale kazdy ma prawo do walsnego odbioru i opinii
zanosi się na to, ze będę odnoasił nowe kawałki Mety do niektórych z Reload... bo kontynuacji tego co najlepsze było na Death Magnetic - na razie nie usłyszałem (a szkoda)
: pt lis 04, 2016 12:50 pm
autor: Last Axeman
Tomek/Nevermore pisze:[bo kontynuacji tego co najlepsze było na Death Magnetic - na razie nie usłyszałem (a szkoda)
Masz na myśli kombinowanie riffowo-rytmiczne np. w "Broken, Beat & Scarred"?
: pt lis 04, 2016 4:55 pm
autor: Tomek/Nevermore
Masz na myśli kombinowanie riffowo-rytmiczne np. w "Broken, Beat & Scarred"?
tak, ale nie tylko
po prostu oczekiwałem pójscia dalej w kierunku tego dosc nowoczesnego heavy/thrasho-groove'a
(sorki za sztuczny slogan)
: wt lis 08, 2016 12:18 am
autor: progmetall
ja nic nie oczekiwałem i jestem miło zaskoczony, grają (w tych trzech numerach) przyzwoicie.