https://powerofmetal.fora.pl/plyty-2009 ... html#96315sarcofag pisze:sorkasy ze nie na temat, ma ktos moze wzor do liczenia sprzezenia kadencyjnego? ja swoj gdzies zapodzialem.
Evergrey - Torn (2008)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
jakoś tak mi Saxon z Broken Heroes zapachniało , przez krótki nieszczęsny motyw gitarowy i tempo podobnie niespieszne ,ale nie przewiduję podobnej ...kariery... dla tego numeru ,może i dobrze ,bo jak sobie przypominam tamten album Saxon to mam nie fajne dreszcze
zresztą ta płyta Earl Greya też mnie nie bierze ani przez moment .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
zresztą ta płyta Earl Greya też mnie nie bierze ani przez moment .
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Generalnie ten zespół... nie wiem jak to delikatnie powiedziec... jest na krzywej opadającej, na którą wpadł po wydaniu The Inner Circle. I znając wiele podobnych przypadków można obstawiać, ze już nigdy nie będą nagrywac płyt na poziomie swoich najlepszych. Iskierke nadzieji daje fakt, że Torn była wyraźnie lepsza od MMA.
