Heaven & Hell - The Devil You Know [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Recka:
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Generalnie zgadzam się ze wszystkim co napisałeś w recenzji...poza oceną
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Last Axeman pisze:Generalnie zgadzam się ze wszystkim co napisałeś w recenzji...poza oceną
A ile byś dał? Pewnie mniej, co?
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Myślę, że dałbym 7/10
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Last Axeman pisze:Myślę, że dałbym 7/10
Infidel!
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Gdzieżby tam niewierny
Tyś niewierny bo "Dehumanizer" niżej oceniasz
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

Pamietam jak wyszlo Dehumanizer. Zjebali to wszyscy od lewa do prawa, nikt suchej nitki nie zostawil.
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

sarcofag pisze:Pamietam jak wyszlo Dehumanizer. Zjebali to wszyscy od lewa do prawa, nikt suchej nitki nie zostawil.
Ja z kolei pamiętam, że kupiłem wówczas ten album (na kasecie) po lekturze w MH dużego tekstu o Black Sabbath. Nie żałowałem. I nadal nie żałuję, choć nie mam już tej kasety (mam CD).
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

sarcofag pisze:Pamietam jak wyszlo Dehumanizer. Zjebali to wszyscy od lewa do prawa, nikt suchej nitki nie zostawil.
I słusznie , bo nie jest to ciekawa płyta.

Wróć do „Płyty”