Boks

Nie tylko dla miłośników piłki nożnej i skoków narciarskich!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

ładnie się nadział, szkoda bo murzyn nic specjalnego nie pokazywał...
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Sebol pisze:Haye pięknie pozamiatał tego Australijczyka, tak jak można się było spodziewać. Byle tylko nie walczył teraz z Joshuą, wolałbym żeby obaj szli swoimi drogami i spotkali się jako mistrzowie innych federacji w walce unifikującej. Niech najpierw wyczyszczą wagę ciężkąSzpilka tak jak typowałem, z taką obroną a raczej jej brakiem, ciężki nokaut, i tak in plus że aż do 9 rundy dotrwał. Obstawiałem że do 4 będzie pozamiatane.Charles Martin mistrzem IBF, musi go sprawdzić poważny przeciwnik bo na razie niewiele wiadomo o jego możliwościach a tytuł zdobył po kontuzji nogi Głazkowa.Fajnie że wygrali Kownacki i Sulęcki, może jeszcze po kilka fajnych walk Polakom dadzą
Sulęckiego nie widziałem, ale chłopak od PBN i wyjazdu do USA ładnie się rozwija. Niby wata w łapach, a to już chyba czwarty nokaut z rzędu. Kownacki kapitalny. Taki pocieszny grubasek z szybkimi rękami, który ładnie wsadza podbródkowe. Podobał mi się się w tej walce i z ciekawością będę go obserwował. Walka Głazkow vs Martin to jakaś paranoia. Mistrz IBF po kontuzji rywala. Jak nie lubię Ukraińców to sportowo żal mi Wiaczesława. Sam moment kontuzji wyglądał paskudnie, a Martin jako mistrz to żart. Mam nadzieję, że długo nie nacieszy się tym pasem, bo gadka, że Głazkow padł po jego ciosie to jakaś farsa. Co do walki wieczoru to muszę przyznać, że Szpilka zaskoczył in plus. Jest nadal świetna praca nóg, balans, ale brakuje ciosu, zasięgu i wzrostu, a bez tych atutów ciężko dziś wywalczyć coś w HW. Mimo to dawał równa walkę faworyzowanemu Wilderowi. Odwrotna pozycja i mobilość Artura były lekkim koszmarem dla Deontaya, który za chu... nie mógł go znaleźć w ringu. W końcu jednak wyczekał i przymierzył, a Artur padł jak rażony piorunem. KO było brutalne i pytanie jak to zaważy na psychice gita? Sam Wilder nie zachwycił i prawdziwą jego weryfikacją będzie walka z Powietkinem, na którą czeka cały bokserski świat.
Fajna zrobiła się teraz królewska kategoria odkąd Kliczkowie potracili pasy. Jest sporo fajnych zestawień, w których czeka nas sporo emocji.
Aha Tyson Fury to jest jednak pozytywny wariat.
Szopka w ringu po walce, a przed walką TO:
https://youtu.be/LD6SMfa4RvA
(końcówka)
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Muhammad Ali odszedł i dołączył do Smokin Joe. Był największym z największych i dlatego świat boksu pogrążył się w żałobie...
Spoczywaj w pokoju MISTRZU.
https://youtu.be/jkhpZoPOfZI
Karma
Posty: 3687
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Karma »

Nie lubię boksu prywatnie, ale wielka to strata...
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: berba »

Kirk pisze:Muhammad Aliodszedł i dołączył do Smokin Joe.
Jak doleci do Joe Fraziera to będzie istne Hell in Heaven.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Miała być lekka przyprawa, a ostatecznie Fonfara skończył na deskach. I to już w pierwszej rudzie! Niestety przeczuwałem taki obrót sprawy już po treningu medialnym. Joe Smith (aktywnie pracujący murarz) wyraźnie uderzał mocnymi ciosami. Widać było, że ma chłopak ciężkie łapy, a mając w pamięci dziurawą obronę naszego Endrju miałem duże obawy przed tym pojedynkiem. Fonfi miał już chrapkę na rewanż ze Stevensonem, a po dzisiejszej nocy jego sytuacja mocno się skomplikowała. Szkoda, ale może taki kubeł zimnej wody był mu potrzebny, bo miałem wrażenie, że ostatnio lekko już uderzała mu sodówka. Żywię jednak nadzieję, że Andrzej się pozbiera i poprawi to co szwankuje, a w niedalekiej przyszłości znów będzie mógł marzyć o walce o pas.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Chyba się nie pomyliłem co do Fonfary. Wpis z jego FB:
"A co do tych którzy ubliżają... Chuj wam w dupę i kamieni kupę ! Byliście jesteście i będziecie pedałami którzy nigdy nie byli i nie bedą tu gdzie ja ...! Jebać was...!!!!
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

już kiedyś mówiłem, nie mamy bokserów, mamy zwykłych penerów trochę "umiących" któr5zy tłuką dla kasy, nie ma progresu sportowego, to jest biznes dla parunastu kolesi. Raz na jakiś czas może trafi się talent, ale musiałby jeszcze jakąś szkołę skończyć, żeby si,ę nie dać omamić specjalistom od szybkiej i łatwej kasy.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

A twój ziomek Krzysztof Głowacki?Jest mistrzem i nikt go nie zna. Nie promuje się w mediach i pokonał Marko Hucka oraz Steve'a Cunninghama. Teraz ma pierwszą obronę w Polsce i nikt póki co o nim nie słyszał. Chłopak mało mówi, a dużo robi. I ciężko uwierzyć, bo jest kolegą idioty Szpilki. To naprawdę świetny zawodnik.

Wróć do „Sport”