Strona 26 z 27
: pt cze 19, 2015 4:09 pm
autor: pan_Heathen
wezcie to przeniescie do nowego tematu o plycie. wiadomo, ze jaka by ona nie byla, bedzie 26 stron gledzenia
: pt cze 19, 2015 5:09 pm
autor: mrSin
piciu6 pisze:mrSin napisał:tak przyznam się, lubię albumy z Blazem....nikt nie jest doskonały
mrSin pisze:tak przyznam się, lubię albumy z Blazem....
Młody byłem, nie było internetów, nim dowiedziałem się, że albumy z Blazem są do dupy osłuchałem się z nimi
: pt cze 19, 2015 7:43 pm
autor: Last Axeman
I słusznie uczyniłeś. Niczego, a przynajmniej niewiele im brakuje.
: sob cze 20, 2015 8:42 am
autor: Tomek/Nevermore
Niczego, a przynajmniej niewiele im brakuje
trochę jednak brakuje, zwłaszcza do drugiego z tych albumów... połowa kawałków fajna, połowa nudna...
: sob cze 20, 2015 3:32 pm
autor: Last Axeman
Dzisiaj napierdalałem w samochodzie i utwierdziłem się w przekonaniu, że niewiele
"The Clansman", "Two Worlds Collide" czy "Como Estais Amigos" można wg mnie spokojnie postawić obok kawałków z najlepszych lat.
: sob cze 20, 2015 4:00 pm
autor: mrSin
Last Axeman pisze:Dzisiaj napierdalałem w samochodzie i utwierdziłem się w przekonaniu, że niewiele"The Clansman", "Two Worlds Collide" czy "Como Estais Amigos" można wg mnie spokojnie postawić obok kawałków z najlepszych lat.
Jedyny słaby kawałek z tej płyty to ciągnący sie w nieskończonoś "The Angel and....", reszta numerów zawodowa. "Futeral", otwieracz idealny, gdyby dziś potrafili taki stworzyć... Dziś sobie też odtworzyłem i tu niespodzianka, Virtuala mam w wersji z okładką 3d, jak mogłem o tym zapomnieć?
: sob cze 20, 2015 4:48 pm
autor: Last Axeman
"Angel" jest spoko (świetne solo), ale lepiej byłoby gdyby na płycie znalazł się w takiej wersji, jak w teledysku (choć tam niestety solo zostało ucięte).
Po 1998 roku nie kojarzę tak dobrego szybkiego otwieracza (no może poza "The Wicker Man").
: wt paź 03, 2017 12:01 pm
autor: robpal
Też niedawno słuchałem i sporo mocarnych wałków jest na tej płycie. Moje ulubione to "Coming Home", "Starblind" i absolutnie genialny "When The Wild Wind Blows" (dla mnie to w ogóle ścisły top piosenek IM).
: wt paź 03, 2017 5:27 pm
autor: Last Axeman
Puściłem ostatnio w samochodzie kilka razy. Fajny matex ze świetnym "The Isle of Avalon" na czele. Jak dla mnie lepszy i równiejszy (także lepiej wyprodukowany) niż "The Book of Souls".
: pt lis 10, 2017 11:58 pm
autor: progmetall
To ostatnia tak dobra płyta Maidenów, swietne gitary, wokal, kompozycje, zwłaszcza druga część albumu.