Ulubiony serial

Niemiecki ekspresjonizm, westerny z lat 30, czarne kryminały, fantastyka naukowa z lat 50 i 60, dramaty, komedie. filmy postmodernistyczne, cokolwiek tylko duszyczka zapragnie w chwili wolnej od słuchania metalu!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Ja już jestem po i mam ogromny niedosyt. Świetny serial. Matthew McConaughey rewelacyjny, a Woody Harrelson wcale nie gorszy.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Obejrzałem pierwszy odcinek i czuję, że na tym się nie zakończę.
Dobry, ciężki klimat. Aha.. Matthew wymiata!
Robson
Posty: 1191
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Robson »

Weresso The Infallible pisze:Robson napisał:9. THE TOMORROW PEOPLEBardzo pozytywne zaskoczenie. Również sci-fi, o osobach, które posiadają moce, ale każdy posiada tylko trzy: telepatia, telekineza i teleportacja. Bardzo ciekawie poprowadzony główny wątek, w każdym odcinku coś się dzieje, świetnie zrealizowany, no i jedną z głównych ról gra Lucek z Supernatural vel Jacob z Lost'a, także...Widzę poważną rozbieżnośćZe 4 czy 5 odcinków widziałem i rzuciłem w cholerę. Dla mnie zdecydowanie niski poziom, nie zamierzam raczej do tego wracać. Dla samego Lucka męczyć się nie będę. I o ile zwykle nie jestem osobą, która się czepia jakichś konkretnych wątków tak tutaj ten motyw, że z jakiegoś powodu ci Tomorrow People nie mogą zabijać mnie strasznie drażnił. W sumie to jak oglądasz dalej to mógłbyś mi napisać, czy to jakoś szerzej potem omawiają? Bo pamiętam jak w internecie ludzie się dziwili - jak to nie mogą zabijać? A wepchnąć pod samochód albo zrzucić z dachu mogą czy nie? Albo np. zamknąć kogoś w pomieszczeniu i wpuścić jakiś trujący gaz - mogliby czy też nie?
Robson pisze:9. THE TOMORROW PEOPLEBardzo pozytywne zaskoczenie. Również sci-fi, o osobach, które posiadają moce, ale każdy posiada tylko trzy: telepatia, telekineza i teleportacja. Bardzo ciekawie poprowadzony główny wątek, w każdym odcinku coś się dzieje, świetnie zrealizowany, no i jedną z głównych ról gra Lucek z Supernatural vel Jacob z Lost'a, także...
Wiesz, w każdym serialu są jakieś głupoty
Też mnie to trochę zastanawiało, ale po prostu jak oczekuje dobrej rozrywki to na pewne kwestie przymykam oko. To czemu jest tak, że nie mogą zabijać na razie nie zostało wyjaśnione, powiedziane tylko że mają w tej swojej mutacji gen, który za to odpowiada. Kilku osobników jednak może, bo Lucek im ten gen 'wyłączył'
_________________
"Sometimes you gotta run before you can walk."
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

The Arrow
- kolejne dwa odcinki obfitujące w parę ciekawych zwrotów akcji za mną. Utwierdzam się przy okazji w przekonaniu, że jest to produkcja lepsza od
The Cape
.
Karma
Posty: 3687
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Karma »

Ostatnio zaniedbałam oglądanie Arrow (nie widziałam ostatnich kilku odcinków), bo wydał mi się jakoś naciągany. Może z czasem nadrobię o ile dalej jest lepiej.
Ja natomiast kończę trzeci sezon the Walking Dead i biorę się powoli za czwarty. Już się cieszyłam, że zaczęli bardziej podążać za komiksem, a potem dali bubla:/
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Ja obejrzałem trzecią serię, a na czwartą jakoś nie miałem chęci.
Nie że mi się nie podobał, ale jakoś samoistnie tak wyszło. Tak samo mam z Dexterem. Skończyłem na serii 6, a 7 i 8 wciąż leży odłogiem.
Karma
Posty: 3687
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Karma »

8 serii, uff..pewnie też by mi się nie chciało
Moim zdaniem najfajniejsze są jednak seriale, co mają po 2-3 sezony. Potem robi się już tasiemiec i traci klimat:/
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
Robson
Posty: 1191
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Robson »

Czwarty sezon jest zajebisty! Od kilku odcinków pojawiają się takie zwroty akcji, że szczena opada. Został mi tylko przedostatni odcinek i za 4 dni finał sezonu. Czuję, że będzie KONKRET!
_________________
"Sometimes you gotta run before you can walk."
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Może i prawda, ale ja mało oglądam seriali. Znaczy się stare, polskie seriale znam na pamięć, ale te zza oceanu zazwyczaj mnie ziębią. Teraz wziąłem się za True Detective, bo East polecił, zajawka podeszła, a że lubię mroczne zabójstwa to łyknąłem. Dextera zapewne skończę, a i The Walking Dead też nie odpuszczę. Poza tymi trzema serialami niczego innego się nie tykałem. A nie.. widziałem też pierwszy sezon Gry o Tron, ale już mi się nie che oglądać. Próbowałem Hannibala, ale to nie moja stylistyka, choć tematy seryjnych zabójców wielbię.
Karma
Posty: 3687
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Karma »

To zobaczę, jak to będzie;P
A skoro mowa o ulubionych serialach, poza the Walking dead, Grą o tron, Vikingami i Rodziną Borgiów mogę doliczyć jeszcze IT Crowd oraz Grey's Anatomy i Camelot. Choć znalazłoby się jeszcze kilka anime, ale tego może już nie będę wymieniać
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.

Wróć do „Film”