Ja z kolei zupełnie na odwrót. Z polskich seriali jedyny jaki uwielbiam to Rodzinka.pl, reszta może dla mnie nie istnieć, z kolei jak widać po moich postach - te z za oceanu łykam garściamiKirk pisze:Może i prawda, ale ja mało oglądam seriali. Znaczy się stare, polskie seriale znam na pamięć, ale te zza oceanu zazwyczaj mnie ziębią. Teraz wziąłem się za True Detective, bo East polecił, zajawka podeszła, a że lubię mroczne zabójstwa to łyknąłem. Dextera zapewne skończę, a i The Walking Dead też nie odpuszczę. Poza tymi trzema serialami niczego innego się nie tykałem. A nie.. widziałem też pierwszy sezon Gry o Tron, ale już mi się nie che oglądać. Próbowałem Hannibala, ale to nie moja stylistyka, choć tematy seryjnych zabójców wielbię.
Czy amerykańce czy anglicy, oni wiedzą jak robić seriale z dobrym budżetem. Wiadomo, jedne lepsze drugie gorsze, ale da się wyłowić też kilka perełek. No i dodatkowy plus, oni przynajmniej robią seriale sci-fi
A co do Gry o Tron... Stary nie grzesz! Sam miałem kiepski początek, bo po 1 odcinku zostawiłem serial na pół roku, jakoś mnie nie zachęcił, ale jak już się zabrałem to cały sezon przeleciał w jeden dzień. Ten serial to klasa sama w sobie.
_________________
"Sometimes you gotta run before you can walk."
