Nevermore - The Obsidian Conspiracy (2010)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

wkurwia mnie ta durna naklejka na pudełku
"metal album of the year 2010"
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

haaa, wlaśnie dlatego nie sprzedaje płyt jak mi się coś nie podoba na początku (kiedyś tak zrobiłem z Blackwater park Opetha i żałuję do dziś)...wczoraj posłuchałem w nocy, no i jestem kupiony, może nie ma takiej schizy jak na poprzednich płytach, ale za to jest pełno innych świetnych kawałków...
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Phi... ja przy pierwszym odsłuchu byłem kupiony. Płyta roku!
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

hollowman pisze:haaa, wlaśnie dlatego nie sprzedaje płyt jak mi się coś nie podoba na początku (kiedyś tak zrobiłem z Blackwater park Opetha i żałuję do dziś)...wczoraj posłuchałem w nocy, no i jestem kupiony, może nie ma takiej schizy jak na poprzednich płytach, ale za to jest pełno innych świetnych kawałków...
I było pitolić głupoty w trakcie i po pierwszym obrocie?
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Last Axeman pisze:hollowman napisał:haaa, wlaśnie dlatego nie sprzedaje płyt jak mi się coś nie podoba na początku (kiedyś tak zrobiłem z Blackwater park Opetha i żałuję do dziś)...wczoraj posłuchałem w nocy, no i jestem kupiony, może nie ma takiej schizy jak na poprzednich płytach, ale za to jest pełno innych świetnych kawałków...I było pitolić głupoty w trakcie i po pierwszym obrocie?
hollowman pisze:haaa, wlaśnie dlatego nie sprzedaje płyt jak mi się coś nie podoba na początku (kiedyś tak zrobiłem z Blackwater park Opetha i żałuję do dziś)...wczoraj posłuchałem w nocy, no i jestem kupiony, może nie ma takiej schizy jak na poprzednich płytach, ale za to jest pełno innych świetnych kawałków...
to chyba normalne pisać o swoich odczuciach
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Ciekawe który numer hollowman uważa za najlepszy i dlaczego jest to Emptiness Unobstructed
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Moonrise, And the maiden spoke, Emptiness unobstructed, Your poison throne, tytułowy to najlepsze imo...
a emptiness to piękny numer po prostu...
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Dokładnie, najlepszy numer na płycie
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

hollowman pisze:Last Axeman napisał:hollowman napisał:haaa, wlaśnie dlatego nie sprzedaje płyt jak mi się coś nie podoba na początku (kiedyś tak zrobiłem z Blackwater park Opetha i żałuję do dziś)...wczoraj posłuchałem w nocy, no i jestem kupiony, może nie ma takiej schizy jak na poprzednich płytach, ale za to jest pełno innych świetnych kawałków...I było pitolić głupoty w trakcie i po pierwszym obrocie?to chyba normalne pisać o swoich odczuciach
Last Axeman pisze:hollowman napisał:haaa, wlaśnie dlatego nie sprzedaje płyt jak mi się coś nie podoba na początku (kiedyś tak zrobiłem z Blackwater park Opetha i żałuję do dziś)...wczoraj posłuchałem w nocy, no i jestem kupiony, może nie ma takiej schizy jak na poprzednich płytach, ale za to jest pełno innych świetnych kawałków...I było pitolić głupoty w trakcie i po pierwszym obrocie?
hollowman pisze:haaa, wlaśnie dlatego nie sprzedaje płyt jak mi się coś nie podoba na początku (kiedyś tak zrobiłem z Blackwater park Opetha i żałuję do dziś)...wczoraj posłuchałem w nocy, no i jestem kupiony, może nie ma takiej schizy jak na poprzednich płytach, ale za to jest pełno innych świetnych kawałków...
hollowman pisze:...I odłsuch i płyta przy 4 kawałku już wali siurkiem....czyżby zawód roku... ?
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

KingOdin pisze:Dokładnie, najlepszy numer na płycie
no i najlepszy na płycie jest

Wróć do „Płyty”