A tego to chyba nikt nie wie. Po ukazaniu się na MySpace "Slap in the face" spotkałem się na necie z opiniami, że czyste wokale Zielonego w tym kawałku przypominają Warrela. Ja jakoś podobieństw nie widzę.
Nie wiem jeszcze czy mi sie podoba.
Ballada dla Vitka zajebiaszcza. Reszta... Nie mam zdania, ale że lubię ekipę Zielonego to nawet chciałem wziąć ten digipaczek, ale... nie miałem tyle kasy.
Ja nie z tych, co kupują 30 płyt miesięcznie.