Strona 4 z 4
: sob mar 21, 2009 1:34 pm
autor: Jan Łomignat
Wiwern pisze:Cytat:Jacka Komudęwłaśnie mam fazę na gościa, przeczytałem "Galeony Wojny" i cekam, aż mi kumpel pożyczy więcej"Cytat:Charakternikawłaśnie czytam. Nie jest wcale zły.
Jacka Komudę
Charakternika
Wiwern pisze:a "Przenajświętszą Rzeczpospolitą" Piekary czytałeś? IMO świetna.
tego akurat nie znam
_________________
: sob mar 21, 2009 2:56 pm
autor: firesoul
Jan Łomignat pisze:firesoul napisał:Kużwa, z niecirpliwością zaczynam czekać na pojedynek Tolkien vs. Terry Pratchettco masz do Pratchetta?
firesoul pisze:Kużwa, z niecirpliwością zaczynam czekać na pojedynek Tolkien vs. Terry Pratchett
Nic, bardzo go lubię. Tylko że to nie ta półka co Tolkien i żadna ilość znaczków "=" tego nie zmieni
: sob mar 21, 2009 10:40 pm
autor: Wiwern
Bohuna Komudy.
tego akurat nie znam
Piekara jest z wykształcenia dziennikarzem
no, i kiedyś był nawet moim idolem, bo czytałem "Clicka" i mi się jego odpowiedzi na listy podobały. Chyba miał "Randall" xywkę, ale głowy za to nie dam, ale raczej właśnie tak. Potem był naczelnym miesięcnika "Fantasy". Szkoda, że to pismo upadło, bo dla mnie było spoko...
_________________
: wt wrz 22, 2009 12:16 pm
autor: DaNail
firesoul pisze:Jan Łomignat napisał:firesoul napisał:Kużwa, z niecirpliwością zaczynam czekać na pojedynek Tolkien vs. Terry Pratchettco masz do Pratchetta?Nic, bardzo go lubię. Tylko że to nie ta półka co Tolkien i żadna ilość znaczków "=" tego nie zmieni
Jan Łomignat pisze:firesoul napisał:Kużwa, z niecirpliwością zaczynam czekać na pojedynek Tolkien vs. Terry Pratchettco masz do Pratchetta?
firesoul pisze:Kużwa, z niecirpliwością zaczynam czekać na pojedynek Tolkien vs. Terry Pratchett
+1
Tolkien jak dla mnie jest zdecydowanym królem fantasy.
Zaraz za nim Sapkowski i dopiero Terry Pratchett.
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
: czw sty 19, 2012 11:31 pm
autor: Yemmen
Głos na Sapkowskiego. Wybaczcie, ale moim zdaniem Tolkien jest drętwy a postacie sztuczne i nierzeczywiste
: pt sty 20, 2012 7:41 am
autor: Elven Queen
jednego i drugiego cenię, ale głos na Tolkiena
Wiedźmin w starciu z Władcą Pierścieni poległ niestety;) Gdyby chodziło o Trylogię husycką Sapkowskiego, miałabym twardy orzech do zgryzienia.
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.
: czw mar 15, 2012 1:16 pm
autor: Last Axeman
Yemmen pisze:postacie sztuczne i nierzeczywiste
Na tym właśnie m.in. polega różnica między nimi: u Tolkiena wszystko jest podniosłe i nierzeczywiste, u Sapkowskiego, mimo obecności elfów, krasnoludów itp., bardzo przyziemne i nierzadko wręcz wulgarne.
Uwielbiam obu, ale wygrywa Tolkien.
: ndz lip 15, 2012 4:47 pm
autor: Umentho
W pierwszej chwili było ciężko zdecydować ale jednak Sapkowski. Bohaterowie Wiedźmina są, jakby to powiedzieć, bardziej "swojscy". Ponadto na korzyść Wiedźmina przemawia również genialne, moim zdaniem, zakończenie. To co odczuwałem po skończeniu sagi Sapkowskiego mocno przebiło to co po przeczytaniu Trylogii.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/Dejmien91
: pt gru 20, 2013 8:17 am
autor: Karma
Tolkien momentami nudził, pisał w dość.. ciężki sposób. Sapkowski ma o wiele lżejszy styl. Biorąc pod uwagę inne okresy życia obu Panów, jest to zrozumiałe. Całokształt obu jest świetny. Dodatkowo z Sapkowskiego możemy być dumni, bo jest nasz. Pewnie można by jeszcze dodać do porównań R.R. Martina. Mimo to.. powstrzymam się od oceny kto lepszy. Bo wszyscy są świetni na swój sposób..
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
: pt gru 20, 2013 2:32 pm
autor: piciu6
Martin mnie wkurwia tym swoim wodolejstwem i mnożeniem wątków, tak sie zapętlił, że pewnie nie skończy sagi, bo mu życia zabraknie, albo juz nie wie sam o co kaman w tej historii
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283