Kamilbolt pisze:Oenologist napisał:Rewolucji nie będzie. Liczę na dobry album. Nie sądzę, żeby ich produkcja zawojowała świat, nie te czasy.Jak zwykle to recenzje w prasie o tym zadecydują
Nie. Zadecyduje o tym historia i kolejne zespoły/nurty, które powoływać się będą na Heaven & Hell. Ten zespół pośrednio i bezpośrednio przyczynił się to tworzenia historii ciężkiej muzyki przynajmniej kilkukrotnie. Na dzień dzisiejszy jednak chyba rozsądniej jest postrzegać ich jako revival, jako odświeżanie pewnego stylu, sentymentalną podróż, aniżeli za świeże i odkrywcze granie.Oenologist pisze:Rewolucji nie będzie. Liczę na dobry album. Nie sądzę, żeby ich produkcja zawojowała świat, nie te czasy.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
