Slayer tez ssieLast Axeman pisze:Jest za to jedna ale zasadnicza różnica między nimi. Lombardo gra w Slayerze, a Slayera się nie jebie
Black Clouds & Silver Linings vs Systematic Chaos
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Pięknie podsumowałeś. Podpisuję się.piciu6 pisze:nielubienie nie jest karalne ,ale powtarzanie takich głodnych pierdół bez krzty myśli własnej wybatożeniem skończyć się powinno .Na gołą dupę ,żeby smarki poszły .
Odnośnie tego "patrzcie jak my potrafimy ble ble ble" to jest dosłownie już czepianie się na siłę. To tak jak ktoś nie lubi Electric Wizard czy Sunn O to zarzuca im, że grają na siłę wolno - równie żałosne. Taki mają styl i tyle. DT mają kosmiczne umiejętności i wykorzystywanie ich w maximum zapewne sprawia im nie lada frajdę. Do tego trzeba uwzględnić ich inspiracje. Zresztą popisówy to jakieś góra 50% muzyki na ich albumach. Jak trzeba to grają przebojowo, prosto i przejrzyście.
Last Axeman pisze:Jest za to jedna ale zasadnicza różnica między nimi. Lombardo gra w Slayerze, a Slayera się nie jebie
przestań Lombardo jest przede wszyski metalowym pałkerem, nie widzę związku między nim a portnoyem z jego zajebistym zestawem perkusyjnymTeż uważasz, że Lombardo bez problemu odnalazłby się w ich towarzystwie?
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
hollowman pisze:Cytat:Też uważasz, że Lombardo bez problemu odnalazłby się w ich towarzystwie?przestań Lombardo jest przede wszyski metalowym pałkerem, nie widzę związku między nim a portnoyem z jego zajebistym zestawem perkusyjnym
To przeczytaj kolejnego posta. Ani nurt muzyczny ani rozmiar zestawu perkusyjnego nie mają tutaj znaczenia.Też uważasz, że Lombardo bez problemu odnalazłby się w ich towarzystwie?
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Na początku Black Clouds mi się mocno słabawe wydawało. Jednak po dokładniejszym osłuchaniu się płyta zyskała w moich oczach i na dziś stawiam znak równości pomiędzy nią a Systematic Chaos. Co nie zmienia faktu iż obie to najsłabsze dokonania DT
Numerki
:
When Dream And Day Unite - 8/10
Images & Words - 10/10
Awake - 9,5/10
A Change Of Season - 8/10 (bez kowerów byłoby 11/10
)
Falling Into Infinity - 8,5/10
Scenes From A Memory - 10/10
Six Degrees Of Inner Turbulence - 8/10
Train Of Thought - 10/10
Octavarium - 8/10
Systematic Chaos - 7/10
Black Clouds & Silver Linings - 7/10
_________________
Numerki
:
When Dream And Day Unite - 8/10
Images & Words - 10/10
Awake - 9,5/10
A Change Of Season - 8/10 (bez kowerów byłoby 11/10
)
Falling Into Infinity - 8,5/10
Scenes From A Memory - 10/10
Six Degrees Of Inner Turbulence - 8/10
Train Of Thought - 10/10
Octavarium - 8/10
Systematic Chaos - 7/10
Black Clouds & Silver Linings - 7/10
_________________
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
