: ndz wrz 20, 2009 8:58 am
a i owszem, słuchałeś i oglądałeś, bardzo sie podoba i z niecierpliwością czekam na premierę całej płyty
Popowy w sensie nie braku gitar, ale podporządkowania całej muzyki melodii.Last Axeman pisze:Ty też bądź konsekwentny i nazywaj rzeczy po imieniu. "Host" jest popowy (tam w ogóle gitar nie ma), ale "Symbol of Life"?
nie słyszałem, nie ma go też na twardymKirk pisze:Chodziło mi o to czy słyszałeś już cały album?Ja mam go na twardym, ale nie słucham.
Ja jestem przeciwnikiem popu, nie lubię strawy dla mas.moonfire pisze:Może i tak, ale ja nie jestem przeciwnikiem popu, w wielu przypadkach do dla mnie komplement.A wracając do obu płyt, stawiam je w absolutnej czołówce, razem z "Shades of God", "Icon" oraz "One Second".
i efekt jak na fotce obok:)moonfire pisze:A ja wolę porządny bar mleczny )
progmetal pisze:moonfire napisał:Może i tak, ale ja nie jestem przeciwnikiem popu, w wielu przypadkach do dla mnie komplement.A wracając do obu płyt, stawiam je w absolutnej czołówce, razem z "Shades of God", "Icon" oraz "One Second".Ja jestem przeciwnikiem popu, nie lubię strawy dla mas.
Lepszy fajny pop niż ośmioligowy metal dla "wybranych".moonfire pisze:Może i tak, ale ja nie jestem przeciwnikiem popu, w wielu przypadkach do dla mnie komplement.A wracając do obu płyt, stawiam je w absolutnej czołówce, razem z "Shades of God", "Icon" oraz "One Second".