Strona 4 z 5

: pt lis 20, 2009 7:37 pm
autor: firesoul
Miałem podobną reakcję

: ndz lis 29, 2009 7:37 pm
autor: piciu6
dla mnie za szybko , za dużo kartofelków i tym podobnych ...
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

: pt gru 11, 2009 3:11 pm
autor: Sanctified
Czego za dużo?
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife

: pt gru 11, 2009 3:12 pm
autor: Olej
pyr
_________________
shit happens

: pt gru 11, 2009 3:25 pm
autor: Sanctified
A w przełożeniu na muzykę?
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife

: pt gru 11, 2009 4:23 pm
autor: Olej
domyslam sie ze chodzi o jakies patataje na perkusji, ale to juz autor by musial sprecyzowac
_________________
shit happens

: śr gru 30, 2009 10:53 am
autor: LordAlvar
Moim zdaniem udział w tym projekcie panów Carlssona i Norberga po odejsciu ze składu Thomena to porażka. Nie wiem po kiego chuja Sielck dalej chciał kontynuować tą zabawę...
Dobra poczekałem na płytę i rozczarowałem się niestety.
Szkoda czasu, którego mogli poświęcić na nagrywanie znacznie lepszego mam nadzieje nowego wydawnictwa Persuader.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]

: sob lut 06, 2010 10:47 am
autor: Victor
Album po wielokrotnym przesłuchaniu nie jest taki zły jak mogło się wydawać na początku. I do moich ulubionych: Empire, Of Doom and Death, i The Ordeal dołączyła reszta, poza instrumentalnym utworem i balladą które są najsłabszym momentem na płycie. Ogółem album ma kopa,brzmi całkiem nieżle, choć jest to dalekie od genialnego debiutu. Martwi mnie jedynie słaba forma Jensa i oby to nie miało miejsca na nowym Persuaderze.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]

: ndz kwie 22, 2012 11:30 am
autor: Last Axeman
Thomen Stauch wrócił do zespołu. Panowie pracują nad trzecim album, który ma się ukazać pod koniec roku.

: ndz kwie 22, 2012 5:59 pm
autor: DaNail
To chyba dobrze, jak będzie klimat "jedynki" to mi podejdzie bez mydła.
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.