Scorpions - Sting In The Tail (2010)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Scorpionsi są w bardzo dobrej formie, i co najważniejsze, troszeczkę cofnęli się w czasie. Po nieco dziwacznych, eskperymentalnych i nierównych płytach nagrali album, który nawiązuje do najlepszych lat. Mamy albo rockery albo zadziwiająco dobre ballady. Wrażenie na mnie zrobiła pierwsza ballada na płycie - The Good Die Young z fantastycznymi wokalizami ex - wokalistki Nightwish. Właśnie jej udziału się obawiałem, bałem się, że może śpiewać z Klausem w duecie, a wtedy byłoby to tak podniosle i patetyczne, że aż niesłuchalne, ale jest inaczej, Tarja tworzy bardzo klimatyczne tło, a utwór owszem jest bardzo podniosły i patetyczny, ale w granicach dobrego smaku, świetny refren natychmiast przyciąga uwagę. Lorelei jest również bardzo chwytliwą balladą, choć najsłodszą z calego albumu. Sly zaczyna się identycznie jak Send Me An Angel, a ostatnia ballada, kończąca album kojarzy mi się z czymś, nie mogę sobie przypomnieć z czym, ale mam nieodparte wrażenie, że gdzieś już coś takiego słyszałem. Co prawda nie ma na tej płycie hicioru takiego jak Rock You Like A Hurricane (z którym kojarzy się nieco pierwszy utwór Raised On Rock) czy ballady na miarę Still Loving You, ale poziom jest wysoki. Zgadzam się z tym, że Klaus Meine jest w bardzo wysokiej formie wokalnej. Śpiewa zadziornie i drapieżnie, z dużą gracją i urokiem w balladach. Wsółpraca Schenkera i Jabsa jak zwykle budzi podziw, podobnie jak plumkanie naszej dumy narodowej:) Jak dla mnie największe killery z rockersów to No Limit, Turn You On i najszybszy na płycie, choć nie tak szybki jak Dynamite - Rock Zone.
_________________
Burn down the disco
Hang the blessed DJ
Because the music that they constantly play
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE
_________________
Burn down the disco
Hang the blessed DJ
Because the music that they constantly play
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
cos w ten desen tak po pierwszym odsluchuKingOdin pisze:ogólnie spokoale bez tego czegośto tak na świeżozawodu nie ma, ale też nie powala to na kolana
chyba niestety slabiej od poprzedniej, moze nawet od dwoch poprzednich
ale jest cos w tej plycie ze mam ochote do niej wrocic, wiec zobaczymy jak sie oslucha
_________________
shit happens
