Dillinger Escape Plan - Option Paralysis [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

K0stek pisze:Kamilbolt napisał:Orzesz fuck, stop po kilku sekundach.....przez to darcie ryja.Aż mi się pewien stary tekst przypomniał.Cytat:no generalnie to jestem metalem, nie, ale jak się drą do mikrofonu, to nie lubię. ;////
Kamilbolt pisze:Orzesz fuck, stop po kilku sekundach.....przez to darcie ryja.
no generalnie to jestem metalem, nie, ale jak się drą do mikrofonu, to nie lubię. ;////
chodzi o ten cytat zapodany przez kostka jakoby metal=darcie ryja i każdy słuchacz metalu miał to lubić.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Ja pierdzielę, jak koleś, który jara się Divine Heresy i proponuje Epikę na płytę miesiąca "bierze się" za ekstremalne granie to ciężko żeby to inaczej wyglądało.
Edit: Cytat oczywiście należy do kogoś innego - nie wiem nawet do kogo. Wydał mi się zwyczajnie zabawny i adekwatny.
_________________
jaqb
Posty: 286
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: jaqb »

Meltorm pisze:K0stek napisał:Kamilbolt napisał:Orzesz fuck, stop po kilku sekundach.....przez to darcie ryja.Aż mi się pewien stary tekst przypomniał.Cytat:no generalnie to jestem metalem, nie, ale jak się drą do mikrofonu, to nie lubię. ;////chodzi o ten cytat zapodany przez kostka jakoby metal=darcie ryja i każdy słuchacz metalu miał to lubić.
K0stek pisze:Kamilbolt napisał:Orzesz fuck, stop po kilku sekundach.....przez to darcie ryja.Aż mi się pewien stary tekst przypomniał.Cytat:no generalnie to jestem metalem, nie, ale jak się drą do mikrofonu, to nie lubię. ;////
Kamilbolt pisze:Orzesz fuck, stop po kilku sekundach.....przez to darcie ryja.
no generalnie to jestem metalem, nie, ale jak się drą do mikrofonu, to nie lubię. ;////
mea culpa, a skąd ten cytat w ogóle?
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Pompa z tego generalnie.
_________________
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

tak jak zeszliśmy na temat darcia ryja to dla mnie wzorem jest phil anselmo. koleś to mistrzowsko robił.
ten z dep mi za bardzo nie podchodzi. no ja osobiście mam takie odczucia, że to jakiś wieśniak dorwał sie do majka i mało co nie zrobi kupe w majty z tego napinania. rozumiem jeszcze z czasu podejść tak do sprawy, taka interpretacja ale ciągle? no ale co kto lubi, mi to np. psuje nieco odbiór reszty bardzo fajnej muzyki.
wam sie podoba?
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Meltorm pisze:no ja osobiście mam takie odczucia, że to jakiś wieśniak dorwał sie do majka i mało co nie zrobi kupe w majty z tego napinania. rozumiem jeszcze z czasu podejść tak do sprawy, taka interpretacja ale ciągle?
no ale co kto lubi, mi to np. psuje nieco odbiór reszty bardzo fajnej muzyki.
No właśnie nie, bo jedyną inną opcją byłby tutaj tak naprawdę zwykły hc krzyk, który byłby zwyczajnie nudny. A, że sama muzyka jest ostro przegięta to wokal idzie z nią w parze.
_________________
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

K0stek pisze:No właśnie nie ciągle. Znasz w całości jakieś płyty tej kapeli w ogóle ?
No właśnie nie, bo jedyną inną opcją byłby tutaj tak naprawdę zwykły hc krzyk, który byłby zwyczajnie nudny. A, że sama muzyka jest ostro przegięta to wokal idzie z nią w parze.
trochę w tym racji jest chociaż to może my se nie potrafimy nic bardziej adekwatnego wyobrazić. zresztą mniejsza o charakterystykę bo może jakby jakiś bardziej utalentowany kolo darł tego ryja to bym nic nie pisał, może to tylko wina konkretnie tego typola
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

K0stek pisze:Ja pierdzielę, jak koleś, który jara się Divine Heresy i proponuje Epikę na płytę miesiąca "bierze się" za ekstremalne granie to ciężko żeby to inaczej wyglądało.
Co w tym dziwnego, bo nie bardzo rozumiem
Tak samo jak co chwila ciągłe wyrzucanie mi przy każdej okazji, że lubię Divine Heresy, jakby to miało jakiś fundamentalny wpływ na moje odczucia często inne z większością do omawianych dźwięków - co ci oraz paru innym chłystkom do tego
jaqb
Posty: 286
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: jaqb »

to, że jak wchodzisz do tematu z muzyką, o której generalnie nie masz pojęcia i piszesz jeszcze, że to "nie ma nic wspólnego z szeroko rozumianą muzyką(z heavy, power, neopower, thrash, prog, mdm jak rozumiem? przp.jaqb)" to się zwyczajnie ośmieszasz
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

A czy nie wystarczy po prostu powiedzieć, że jeden z drugim widzi to inaczej, zamiast dawać komukolwiek do zrozumienia, że z powodu sympatii do konkretnego zespołu ma się czuć gorszy od innych
Nie zdenerwowałoby cię to