Manticora vs Kamelot

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

moim zdaniem mają bardzo dobre...
a ostatnie albumu są wręcz coraz cięższe a mniej przebojowe... bardziej skomplikowane i przemyślane...
_________________
KEEP ROCKIN'
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Wg mnie szczyt osiągneli na Karma i Epica.
Co więcej, płyta "Epica" jest obiektywnie dobra, bo zainspirowała znany holenderski zespoł na tyle, ze az się nazwał jak ta płyta
metalofil
Posty: 609
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: metalofil »

Zdecydowanie Manticora, to jedno z moich ostatnich poważniejszych odkryć.
Jak dla mnie trochę odstaje jedynie
Roots Of Eternity
i - ze względu na zbytnie przekombinowanie i przedobrzenie -
The Black Circus, Part 2 - Disclosure
.
Jeśli chodzi o Kamelot - słucham przede wszystkim dwóch pierwszych płyt (to w sumie Crimson Glory bis, ale mnie to nie przeszkadza
) i, od czasu do czasu,
Karmy
. I wystarczy
The Black Halo
mógłbym nazwać jedną z bardziej przereklamowanych płyt power metalowych, przynajmniej XXI wieku
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

"Poetry For The Poisoned" czyli najnowszy album Kamelot ukaże się w przyszłym miesiącu.
01. The Great Pandemonium [feat. Björn "Speed" Strid]
02. If Tomorrow Came
03. Dear Editor
04. The Zodiac [feat. Jon Oliva]
05. Hunter's Season
06. House On A Hill [feat. Simone Simons]
07. Necropolis
08. My Train Of Thoughts
09. Seal Of Woven Years
10. Poetry For The Poisoned
1 - Part I: Incubus
2 - Part II: So Long
3 - Part III: All Is Over
4 - Part IV: Dissection
11. Once Upon A Time
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Zbyt wiele się nie spodziewam, żespół jest już "past it" jak mówią wyspiarze. Goście oprócz Speeda też nie za zbytnio mnie cieszą.
Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 1496
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: DaNail »

A ja posłucham z czystej ciekawości, nie spodziewam się szału na miarę Karmy, ale kto wie... Chłopaki mieli trochę przerwy więc może wyszło im coś ciekawego.
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
Zibi
Posty: 186
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Zibi »

benek pisze:Zibi napisał:Kamelotno Zibi czemu ? ciekaw jestem. spodziewałem się że u Ciebie wygra Manti.
Zibi pisze:Kamelot
Tak, to tez..
Kamelot moim zdanie gra ciekawiej..Manti na dluzsza mete moze meczyc..
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Kamelot w swojej najlepszej formie gra chyba nieco ciekawiej (choc tak porywających fragmentów jak sekcje solowe w Manticorze nie ma) ale obecnie ciekawsze płyty nagrywa Manticora - Kamelot mocno spuścił z tonu i ostatnia płyta już solidnie przynudza, a i głos Khana juz nie ten... Natomiast wokalista Manticory staje sie coraz mocarniejszy!
Zibi
Posty: 186
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Zibi »

Tak, Kamelot juz nie ten, ale calosciowo to ma sporo fajnego grania..Od poczatku do Black Halo..
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Dobrych płyt z Khanem to szukałbym raczej przed okresem Fourth Legacy - Black Halo, niż po nim. Mam tu na myśli płyty Conception, trzy ostatnie są świetne!