Unisonic - Unisonic

Wszystko o płytach 2012 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7122
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Sanctified pisze:A ja słyszę głównie Place Vendome i Kiskego solo.
+1 z naciskiem na to drugie
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

Żaden kawałek mi w głowie nie został, niestety. Przesłuchać i zapomnieć.
_________________
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

a mi pasuje wszystko poza kawałkiem nr 3
bardzo fajne
"I've tried" mistrz
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 776
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: LordAlvar »

A mi kawałek nr 3 pasuje zajebiście (mowa o "Never Too Late").
Poza tym spodziewałem się wprawdzie lepszej płyty ale aż tak źle nie jest.
Słucha się tego dobrze ale drażni mnie momentami wokal Kiske, który zajeżdża niekiedy Auto-tune'em.
Muzycznie to takie wymieszanie hansenizmu z Place Vendome.
_________________
http://nordicmetalblast.blogspot.com/
Piospy
Posty: 922
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Piospy »

ballada do wycięcia.
reszta bardziej lub mniej DOBRA
_________________
KEEP ROCKIN'
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

LordAlvar pisze:Słucha się tego dobrze ale drażni mnie momentami wokal Kiske, który zajeżdża niekiedy Auto-tune'em.
że może drażnić barwą, manierą - rozumiem - ale gdzie ten auto-tune?
oraz - hansenizmu to akurat jest niewiele (tytułowy cały i kilka momentów w innych numerach) IMO
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 776
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: LordAlvar »

Tak mi się ten wokal dzisiejszego Kiske już niestety kojarzy, na tym albumie szczególnie.
Ale idzie wytrzymać.
Nie twierdzę, że tego hansenizmu jest dużo (szkoda), ale jest, nie da się tego uniknąć skoro Hansen gra.
Poza tym podzielam opinię Piospy, ballada ciągnie niestety tę płytę w dół, naszczęście jest ostatnia więc zawsze można ją popierdolić.
Poza tym to nawet fajnie się tego słucha. Im częściej słucham tym lepiej.
_________________
http://nordicmetalblast.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Voltan
Posty: 7129
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Voltan »

on po prostu śpiewa bardzo czysto
gwarantuję ci, że nie jest strojony
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Strasznie mnie drażni to beczenie Kiske, słychać, że kiedy może to stara się omijać to beczenie, ale mimo wszystko się to pojawia. Sam album taki sobie - niektóre kawałki porywają inne po prostu przelatują przez głowę i nic po sobie nie zostawiają.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

No niestety.
Co prawda premierowy kawałek zapowiadał zacny album, ale jak to przeważnie bywa w przypadku supergrup - "z dużej chmury mały deszcz".