Najlepszy album ManOwaR

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

<r><QUOTE author="progmetal"><s>
progmetal pisze:</s>Sign Of bThe Hammer RULESSSSSSS!!!!!<e>
</e></QUOTE>

+1</r>
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

<r><QUOTE author="Weresso The Infallible"><s>
Weresso The Infallible pisze:</s>Jan Łomignat napisał:Kirk napisał:mrSin napisał:"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.Tylko ten nieszczęsny Achilles.Achilles jest gitgłos na TTOSNo nareszcie ktoś broni AchillesaAchilles rulz<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Jan Łomignat"><s>
Jan Łomignat pisze:</s>Kirk napisał:mrSin napisał:"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.Tylko ten nieszczęsny Achilles.Achilles jest gitgłos na TTOS<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Kirk"><s>
Kirk pisze:</s>mrSin napisał:"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.Tylko ten nieszczęsny Achilles.<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="mrSin"><s>
mrSin pisze:</s>"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.<e>
</e></QUOTE>

I piękny Funeral March... Miazga</r>
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

<t>Into Glory Ride ale równie dobrze mogłem oddać głos na Hail to England, stawiam na równi. Potem minimalnie ale to minimalnie za jest Sign Of The Hammer. Reszta jako całość przeciętna., tylko numerami.</t>
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

<t>Jestem ciekawy, czy wszystkie albumy doczekają się minimum jednego głosu. Byłoby dobrze, mielibyśmy kolejne potwierdzenie faktu, że ten zespół wydał same dobre płyty.</t>
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

<r><QUOTE author="Jan Łomignat"><s>
Jan Łomignat pisze:</s>Weresso The Infallible napisał:Jan Łomignat napisał:Kirk napisał:mrSin napisał:"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.Tylko ten nieszczęsny Achilles.Achilles jest gitgłos na TTOSNo nareszcie ktoś broni AchillesaAchilles rulzI piękny Funeral March... Miazga<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Weresso The Infallible"><s>
Weresso The Infallible pisze:</s>Jan Łomignat napisał:Kirk napisał:mrSin napisał:"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.Tylko ten nieszczęsny Achilles.Achilles jest gitgłos na TTOSNo nareszcie ktoś broni AchillesaAchilles rulz<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Jan Łomignat"><s>
Jan Łomignat pisze:</s>Kirk napisał:mrSin napisał:"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.Tylko ten nieszczęsny Achilles.Achilles jest gitgłos na TTOS<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Kirk"><s>
Kirk pisze:</s>mrSin napisał:"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.Tylko ten nieszczęsny Achilles.<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="mrSin"><s>
mrSin pisze:</s>"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.<e>
</e></QUOTE>

Hector Storms the Wall, Funeral March, Hector's Final Hour i The Glory Of Achilles to imo absolutny kill, Death Hector's Reward bardzo fajna łupanka, tylko to nieszczęsne Armor Of The Gods jest spoooro za długie.<br/>
_________________<br/>
And the words of the myth were thus:<br/>
In time before time, the great dragon ruled<br/>
When stars were not born<br/>
And this world had seen no dawn<br/>
When the power of Gods was still young</r>
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

<r><QUOTE author="Ivanhoe"><s>
Ivanhoe pisze:</s>Jestem ciekawy, czy wszystkie albumy doczekają się minimum jednego głosu. Byłoby dobrze, mielibyśmy kolejne potwierdzenie faktu, że ten zespół wydał same dobre płyty.<e>
</e></QUOTE>

Może dorzucę głos na jeden z jeszcze nie podkreślonych krążków.</r>
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

<t>Generalnie Manowar mi zwisa, ale lubię jedną płytkę i na nią oddam głos. Truimph Of Steel.<br/>
_________________<br/>
[link widoczny dla zalogowanych]</t>
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

<r><QUOTE author="Sebol"><s>
Sebol pisze:</s>Generalnie Manowar mi zwisa, ale lubię jedną płytkę i na nią oddam głos. Truimph Of Steel.<e>
</e></QUOTE>

_________________<br/>
And the words of the myth were thus:<br/>
In time before time, the great dragon ruled<br/>
When stars were not born<br/>
And this world had seen no dawn<br/>
When the power of Gods was still young</r>
Jan Łomignat
Posty: 1372
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jan Łomignat »

<r><QUOTE author="Weresso The Infallible"><s>
Weresso The Infallible pisze:</s>Jan Łomignat napisał:Weresso The Infallible napisał:Jan Łomignat napisał:Kirk napisał:mrSin napisał:"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.Tylko ten nieszczęsny Achilles.Achilles jest gitgłos na TTOSNo nareszcie ktoś broni AchillesaAchilles rulzI piękny Funeral March... MiazgaHector Storms the Wall, Funeral March, Hector's Final Hour i The Glory Of Achilles to imo absolutny kill, Death Hector's Reward bardzo fajna łupanka, tylko to nieszczęsne Armor Of The Gods jest spoooro za długie.<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Jan Łomignat"><s>
Jan Łomignat pisze:</s>Weresso The Infallible napisał:Jan Łomignat napisał:Kirk napisał:mrSin napisał:"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.Tylko ten nieszczęsny Achilles.Achilles jest gitgłos na TTOSNo nareszcie ktoś broni AchillesaAchilles rulzI piękny Funeral March... Miazga<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Weresso The Infallible"><s>
Weresso The Infallible pisze:</s>Jan Łomignat napisał:Kirk napisał:mrSin napisał:"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.Tylko ten nieszczęsny Achilles.Achilles jest gitgłos na TTOSNo nareszcie ktoś broni AchillesaAchilles rulz<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Jan Łomignat"><s>
Jan Łomignat pisze:</s>Kirk napisał:mrSin napisał:"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.Tylko ten nieszczęsny Achilles.Achilles jest gitgłos na TTOS<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="Kirk"><s>
Kirk pisze:</s>mrSin napisał:"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.Tylko ten nieszczęsny Achilles.<e>
</e></QUOTE>

<QUOTE author="mrSin"><s>
mrSin pisze:</s>"The Triumph of Steel" oczywiście. Szybki, klimatyczny i kopliwy album Manowar.<e>
</e></QUOTE>

Ja bym skrócił Desacration, Armor jest ok.<br/>
A ogóle to na TTOS jest najgenialniejszy (po Guyanie) kawałek Manowar - Spirit Horse To Cherokee</r>
Corpseone
Posty: 413
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Corpseone »

<t>Zagłosowałem na Hail To England. Moim świetna płyta, surowa, dzika, nieokiełznana, konkretna. Gdybym miał wybrać jeszcze dwie inne, byłyby to Triumph Of Steel i Sign Of The Hammer.<br/>
_________________<br/>
Burn down the disco<br/>
Hang the blessed DJ<br/>
Because the music that they constantly play<br/>
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE</t>

Wróć do „Pojedynki”