Strona 4 z 13

: wt cze 19, 2012 6:15 am
autor: Burzum666
Bardzo dobra płyta, no może po za pierwszym kawałkiem, który mnie trochę wystraszył. A wstęp do Blacklist jest genialny.
_________________

: wt cze 19, 2012 9:44 pm
autor: Strati
slowik1987 pisze:Niestety bardzo kiepsko. Liczyłem na fajna plytke ale
Ja w najśmielszych życzeniach nie liczyłam na tak słuchalną płytę.

: wt cze 19, 2012 10:28 pm
autor: progmetall
Atreju pisze:Też nie rozumiem takiego pieprzenia. "Manowarriors" mógłby się śmiało znaleźć np. na "Fighting The World".
Nawet na tak mizernej płycie jak Fighting The World "Manowarriors" nie miałby szansy zaistnieć, bo jest to prostacki do bólu gniot.
_________________
666

: śr cze 20, 2012 4:46 am
autor: benek
teraz pojechałeś.
bracia stali, miecza i maczety nie darują Tobie tej zniewagi.

: śr cze 20, 2012 5:58 am
autor: firesoul
Ze szczególnym uwzględnieniem maczety
Swoją drogą pierwsza płyta Manowar od 15 lat którą udało mi się wysłuchać w całości. Inna sprawa że już więcej pewnie tego nie zrobię

: śr cze 20, 2012 9:29 am
autor: Corpseone
Mam mieszane uczucia co do tego albumu. Z jednej strony niezłe kompozycje, a z drugiej strony beznadziejne i irytujące brzmienie (szczególnie sekcji rytmicznej). Perkusja brzmi jak z komputera, a poza tym jest maksymalnie łopatologiczna (choć w Manowar nigdy wirtuozerii nie było), a bass brzmi jak rozwścieczony rój pszczół, a nie jak diabelski bicz, do czego Joey przyzwyczajał na starych, klasycznych płytach. Tyle dobrze, że bass znowu jest na pierwszym planie, ale brzmi fatalnie i irytująco:/ Może takie brzmienie jest na wersji dla Metal Hammera, a na wersji sklepowej coś poprawią?
_________________
Burn down the disco
Hang the blessed DJ
Because the music that they constantly play
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE

: śr cze 20, 2012 4:19 pm
autor: Klub55
hell yea!
_________________
http://www.klub55.pl

: śr cze 20, 2012 8:53 pm
autor: red
znakomite, 10/10, nie spodziewalem sie w sumie niczego innego
_________________
heavy metal to heavy metal

: śr cze 20, 2012 8:54 pm
autor: Jarr
Jestem mile zaskoczony.. w końcu. Spodziewałem się bardziej porażki w stylu Shadowmaker RW a tu... jest elegancko. Nawet jeżeli Donnie potrafi zanudzić partiami perkusji a brzmienie jest trochę nieszczególne to jednak jest DOBRY ALBUM. Jestem na tak.
_________________
Sometimes I feel like an animal in a cage
I pace back and forth and look around
For something to sink my teeth into
But nobody knows what's going on inside me

: pt cze 29, 2012 7:46 am
autor: SwordMaster
Wziąłem sobie na urlop te mp3. Niestety, pranie tylko utwierdziło w przekonaniu - STRASZLIWA ŻENADA i BIEDA.