Strona 4 z 10
: ndz sty 05, 2014 1:09 pm
autor: Karma
Kamilbolt pisze:Zbyt dużo minimum dobrych płyt wychodzi w ciągu sezonu, żeby ograniczać się do 10-tki
Może mam inny gust, bo mnie tak wiele płyt niestety nie przekonało do siebie. Za dużo odgrzewanych kotletów:/ Albo i totalna nuda..
_________________
Music:
https://www.last.fm/user/ramoneska88
Nothing is what it seems to be.
: ndz sty 05, 2014 3:50 pm
autor: Alvacast
Sprawdziłem i niby 86 płyt przesłuchałem w ubiegłym roku.
Wielu z was z pewnością więcej.
Dycha byłaby w tym wypadku lenistwem, zresztą zawsze robię 30.
: ndz sty 05, 2014 9:26 pm
autor: Kamilbolt
U mnie wyszło 47 przesłuchanych krążków. Biorąc pod uwagę wcześniejsze lata, kiedy się słuchało dobrze powyżej 100 płyt, no to jest to chyba dość spory regres
: ndz sty 05, 2014 9:52 pm
autor: Est
: ndz sty 05, 2014 10:07 pm
autor: Alvacast
Niestety, praca-dom-praca, to nie to samo co niegdyś koszulka Mercyful Fate, tanie wino i hulaj dusza po parku.
: ndz sty 05, 2014 10:34 pm
autor: sonen
pogięło was chyba
, być może i przesłuchałem 100 płyt w tym roku, ale po co pamiętać co znajdowało się na 99 miejscu, skoro musiała być to strasznie chujowa płyta?
: ndz sty 05, 2014 10:41 pm
autor: piciu6
: ndz sty 05, 2014 11:05 pm
autor: Est
sonen pisze:pogięło was chyba, być może i przesłuchałem 100 płyt w tym roku, ale po co pamiętać co znajdowało się na 99 miejscu, skoro musiała być to strasznie chujowa płyta?
No wiesz, równie dobrze można słuchać starych płyt i nie zawalać sobie głowy nowymi. Co kto lubi. Jeden posłucha nowej płyty, dajmy na to Slayera i jest zachwycony, reszta go nie interesuje. A drugi będzie przekopywał się przez tony średniaków, żeby znaleźć te 30, czy 50 perełek (czy po prosty dobrych płyt), do których będzie wracał. Tak naprawdę co człowiek to inne podejście. Ja na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że mało mnie interesuje kopalniany heavy metal nagrywany w garażu z lat 80-tych, czy progresywny rock z lat 70-tych. Zdecydowanie bardziej ciekawią mnie nowości.
BTW mogę się jeszcze pochwalić, że z mojego top 30 brakuje mi tylko 4 albumów na oryginałach, ale to pewnie szybko nadrobię.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
: ndz sty 05, 2014 11:16 pm
autor: Aplegatt
Uff, jednak udało mi się tą 30stkę a nawet 40stkę ułożyć
Wyszło mi, że przesłuchałem jakieś 50 i kilka płyt. Szczerze mówiąc nie sądziłem, że aż tyle.
: ndz sty 05, 2014 11:27 pm
autor: Est
Aplegatt pisze:31. Scar the Martyr - Scar the Martyr
Dla mnie to jedna z najgorszych płyty zeszłego roku
(takie odcięcie kuponu od konającego Slipknota) Jak chcesz posłuchać porządnego nu to polecam Love And Death (kapela Heada z Korna), albo zeszłoroczny Drowning Pool.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85