Strona 4 z 5

: sob mar 26, 2016 10:07 am
autor: Last Axeman
Mimo to w kontekście całości odczuwam niedosyt. Trudno powiedzieć czym to jest spowodowane, bo teoretycznie wszystko jest na swoim miejscu, wszystko elegancko brzmi i jest elegancko wykonane - czyli tak jak na poprzednich płytach. Może chodzi o fakt, że znów grają to samo i dlatego siłą rzeczy po raz kolejny bardzo podobnie skonstruowane utwory robią coraz mniejsze wrażenie?

: sob mar 26, 2016 10:15 am
autor: Kamilbolt
Jest to prawdopodobne, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę - jak już ktoś zauważył - regres wokalisty

: sob mar 26, 2016 10:19 am
autor: Last Axeman
Do wokalu akurat nic nie mam.

: sob mar 26, 2016 12:01 pm
autor: sonen
Last Axeman pisze:Mimo to w kontekście całości odczuwam niedosyt. Trudno powiedzieć czym to jest spowodowane, bo teoretycznie wszystko jest na swoim miejscu, wszystko elegancko brzmi i jest elegancko wykonane - czyli tak jak na poprzednich płytach. Może chodzi o fakt, że znów grają to samo i dlatego siłą rzeczy po raz kolejny bardzo podobnie skonstruowane utwory robią coraz mniejsze wrażenie?
Jak dla mnie: od jakieś czasu podwójne zjadanie swego ogona.

: sob mar 26, 2016 2:45 pm
autor: Kamilbolt
sonen pisze:Last Axeman napisał:Mimo to w kontekście całości odczuwam niedosyt. Trudno powiedzieć czym to jest spowodowane, bo teoretycznie wszystko jest na swoim miejscu, wszystko elegancko brzmi i jest elegancko wykonane - czyli tak jak na poprzednich płytach. Może chodzi o fakt, że znów grają to samo i dlatego siłą rzeczy po raz kolejny bardzo podobnie skonstruowane utwory robią coraz mniejsze wrażenie?Jak dla mnie: od jakieś czasu podwójne zjadanie swego ogona.
Last Axeman pisze:Mimo to w kontekście całości odczuwam niedosyt. Trudno powiedzieć czym to jest spowodowane, bo teoretycznie wszystko jest na swoim miejscu, wszystko elegancko brzmi i jest elegancko wykonane - czyli tak jak na poprzednich płytach. Może chodzi o fakt, że znów grają to samo i dlatego siłą rzeczy po raz kolejny bardzo podobnie skonstruowane utwory robią coraz mniejsze wrażenie?
A ile kapel może pomarzyć o zjadaniu ogona w takim stylu, jak na Fireangel i Ravenlord
Ich najlepsze płyty, przynajmniej dla mnie

: sob mar 26, 2016 4:40 pm
autor: Last Axeman
sonen pisze:Last Axeman napisał:Mimo to w kontekście całości odczuwam niedosyt. Trudno powiedzieć czym to jest spowodowane, bo teoretycznie wszystko jest na swoim miejscu, wszystko elegancko brzmi i jest elegancko wykonane - czyli tak jak na poprzednich płytach. Może chodzi o fakt, że znów grają to samo i dlatego siłą rzeczy po raz kolejny bardzo podobnie skonstruowane utwory robią coraz mniejsze wrażenie?Jak dla mnie: od jakieś czasu podwójne zjadanie swego ogona.
Last Axeman pisze:Mimo to w kontekście całości odczuwam niedosyt. Trudno powiedzieć czym to jest spowodowane, bo teoretycznie wszystko jest na swoim miejscu, wszystko elegancko brzmi i jest elegancko wykonane - czyli tak jak na poprzednich płytach. Może chodzi o fakt, że znów grają to samo i dlatego siłą rzeczy po raz kolejny bardzo podobnie skonstruowane utwory robią coraz mniejsze wrażenie?
Tak, tylko że jak zjadali na poprzednich albumach to mi nie przeszkadzało

: sob mar 26, 2016 8:04 pm
autor: xarex
Nie mogę się przekonać do tel plyty,jakos zlewa się w jedna papke tu wszystko....może za mało odsluchan jezcze.
Do Satanic Curses to startu nie ma.

: wt wrz 27, 2016 12:37 pm
autor: Last Axeman
To pierwsza płyta Mystic Prohecy, do której w ogóle nie chce mi się wracać

: wt wrz 27, 2016 1:03 pm
autor: Kamilbolt
No na tle nowego Charred Walls of The Damned ostatnie Mystic Prophecy wypadają dosyć blado. Nie można jechać na tych samych patentach w nieskończoność
Zwłaszcza jeśli nie ma się pomysłu na to, jak wciąż brzmieć świeżo.

: wt wrz 27, 2016 3:16 pm
autor: Est
Last Axeman pisze:To pierwsza płyta Mystic Prohecy, do której w ogóle nie chce mi się wracać
A dla mnie pierwsza, do której chce mi się wracać
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85