Strona 4 z 4

: pt lut 26, 2021 10:16 am
autor: Tomek/Nevermore
Tylko jeden,ten jedyny, który lubicie najbardziej i z którym jesteście kojarzeni, nieważne czy wydał jedną płytę cz 20.
Nevermore... trudne, nieeeeeeeeeee
ale wcale nie tak oczywiste...
1. Nevermore
2. Helstar
3. Death (choć pierwsze dwie płyty dla mnie takie "se" w moim odczuciu i wg mojego gustu)
no i jeszcze jeden... poza wszelaką kolejnością, bo polski... a rodzime kapele traktuję INACZEJ (dlaczego? bo tak, bo część śpiewa po polsku chociażby)
zatem rodzimy wykonawca nr 1
CLOSTERKELLER
(generalnie jestem wybredny i wtop nie wybaczam, stąd nie ma Metki, Maiden, Megadeth, Paradise Lost, Anathemy)
a z drugiej strony mam kilka życiowych przeoczeń, czyli kapel, ktorym dałem szansę niedawno (bo przez 20-25 lat z góry były skreślone, bez słuchania nawet
a tak, swoista filozofia, ale dlaczego miałbym to ukrywać?) i zaskoczyło i zatrybiło, że ąż dech zapiera, czyli... późno poznane i polubiane CAŁOŚCIOWO:
1. Asphyx
1. Bolt Thrower (plus obecny Memoriam)

: pt lut 26, 2021 10:30 am
autor: Weresso The Infallible
U mnie też Bolt Thrower ogarnąłem nie tak dawno i bardzo mi się podoba, ale jeszcze wszystkiego nawet nie posłuchałem, żeby móc mówić o całościowym polubieniu.
O Helstar też myślałem, gdzieś tam byłoby pewnie w top 10 razem choćby z Savatage czy, patrząc na lata młodości, w sumie zapewne Iron Maiden czy choćby Bathory, chociaż tutaj jest to zespół na tyle specyficzny, że sam nie wiem. Kiedyś katowałem mocno, to na pewno.
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young

: pt lut 26, 2021 10:38 am
autor: progmetall
Est pisze:W temacie - podaj jeden zespół, 50% użytkowników podaje top 5
Nic nie zrobisz,to tylko zabawa,a może nie..

: pt lut 26, 2021 10:41 am
autor: progmetall
Tomek/Nevermore pisze:Cytat:Tylko jeden,ten jedyny, który lubicie najbardziej i z którym jesteście kojarzeni, nieważne czy wydał jedną płytę cz 20.Nevermore... trudne, nieeeeeeeeeeeale wcale nie tak oczywiste...1. Nevermore2. Helstar)
Tylko jeden,ten jedyny, który lubicie najbardziej i z którym jesteście kojarzeni, nieważne czy wydał jedną płytę cz 20.
Wow,jestem zaskoczony, też lubię Helstar,ale
Vicious Rumors > Helstar

: pt lut 26, 2021 10:46 am
autor: Tomek/Nevermore
Wow,jestem zaskoczony, też lubię Helstar,aleVicious Rumors > Helstar
u mnie jednak odwrotnie, moze dlatego, że nie wszystkie płyty Vicious Rumors mi pasują (okres 1996-2005 tylko średni, a i nie wszystkie ostatnie są równe i równie dobre)
poza tym Helstar gra jednak ciężej (CAŁOŚCIOWO) - a ja jednak stawiam na ciężar (kosztem np. szybkości)

: pt lut 26, 2021 9:42 pm
autor: progmetall
Tomek/Nevermore pisze:Cytat:Wow,jestem zaskoczony, też lubię Helstar,aleVicious Rumors > Helstaru mnie jednak odwrotnie, moze dlatego, że nie wszystkie płyty Vicious Rumors mi pasują (okres 1996-2005 tylko średni, a i nie wszystkie ostatnie są równe i równie dobre)poza tym Helstar gra jednak ciężej (CAŁOŚCIOWO) - a ja jednak stawiam na ciężar (kosztem np. szybkości)
Wow,jestem zaskoczony, też lubię Helstar,aleVicious Rumors > Helstar
Ja stawiam na aranżację kosztem wszystkiego,a te ma VR lepsze,poza tym Helstar po Nosferatu też słaby Multiples...,Glory Of Chaos z tym brzmieniem, dopiero na Vampiro wrócili do dobrego grania

: pt lut 26, 2021 10:15 pm
autor: Moongleam
progmetall pisze:też lubię Helstar,aleVicious Rumors > Helstar
Bez 2 zdań i oczywiście.
_________________
Czas na zmianę podpisu.

: wt mar 02, 2021 7:50 am
autor: Tomek/Nevermore
Ja stawiam na aranżację kosztem wszystkiego,a te ma VR lepsze,poza tym Helstar po Nosferatu też słaby Multiples...,Glory Of Chaos z tym brzmieniem, dopiero na Vampiro wrócili do dobrego grania
Multiples skopany produkcyjnie, bo czy słaby? (demo Vigilante - które potem częściowo zostalo wykorzystane na Multiples - znakomite), Glory of Chaos - inne, thrashowe... dobre granie to na KOH już było, poza tym This Wicked Nest też zacny, Vampiro był powrotem do starego helstarowego grania, nie znaczy, że przed tym albumem - nowoczesny power/thrashowy Helstar był zły/słaby

: wt mar 02, 2021 2:43 pm
autor: pan_Heathen
Vicious Rumors > Helstar
tak. ale ostatnio Helstar u mnie zyskał, OPRÓCZ Nosferatu, do ktorego nie moge sie przyzwyczaic. Ale te wszystkie wspolczesne od King Of Hell włącznie, łykam bez popity.