Strona 4 z 6
: pt lis 26, 2021 11:16 pm
autor: progmetall
Tomek/Nevermore pisze:mam CD, ale na chwilę obecną twierdzę, ze jest to mój najbardziej chybiony zakup w ostatnich 10 latach
Brak melodyjek ala Testament, no Exodus był zawsze wytrawny, dla mnie to czysty thrash metal bez ballad, melodyjek w zasadzie bez słabych płyt. Impact Is Imminent najmniej mi pasuje, może ze względu na słabą produkcję.
: sob lis 27, 2021 8:22 am
autor: Tomek/Nevermore
Brak melodyjek ala Testament
Exodus był zawsze wytrawny
jakie to ma znaczenie czy jest WYTRAWNY... wytrawny-strawny = super muza, wytrawny-niestrawny = na drzewo... takie ja mam spojrzenie
: ndz lis 28, 2021 11:10 pm
autor: progmetall
) Po co te nerwy, ja tylko napisałem co mi się podoba w thrashu i jaki thrash lubię czyli wolę Exodus, Slayer, Sacrifice, Dark Angel, Infernal Majesty niż Testament czy np. Rust In Peace Megadeth, która jest dla mnie za wesoła.
Jak ci nie pasuje nowy Exodus to nie mam zamiaru cię do niego namawiać, ważne, że mi się podoba.
Z drugiej strony dziwne, bo napisałeś, że lubisz Tempo a tu mamy podobne granie z jeszcze lepszą (chyba najlepszą) grą Toma na garach.
Riffy są typowo Exodusowe i to słychać już w pierwszym kawałku fajnie rozbudowanym.
Tak wię reasumując wesołkowatość w thrashu mnie odsiewa, podobnie zresztą jak w death metalu nie lubię mdm.
: pn lis 29, 2021 9:52 am
autor: Tomek/Nevermore
Z drugiej strony dziwne, bo napisałeś, że lubisz Tempo a tu mamy podobne granie z jeszcze lepszą (chyba najlepszą) grą Toma na garach.
lubiłem TEMPO, w sobotę sobie ją (po ponad 12tu latach niesłuchania) odpaliłem i nie powala mnie tak, jak dawniej, kiedy wychodziła... czar prysł i tyle, acz nadal uważam ją za dobrą, momentami bardzo dobrą (ale muż nie genialną) płytę... płytę, ktora nad nowa ma tę przewage, że jest mi (gitarowo) blizsza... ma lepsze riffy
: wt lis 30, 2021 10:07 pm
autor: progmetall
Mi Tempo jak wyszło nie wpadło od razu, po czasie dopiero - jedna z najlepszych płyt.
: śr gru 01, 2021 4:28 pm
autor: Kubeusz
Ja ostatnio słuchałem, zajebiste.
: pt gru 03, 2021 8:31 pm
autor: Frank
Przecież "Tempo of The Damned" jest w cholerę chwytliwe i melodyjne. Podobnie zresztą jak płyty z Dukes'em. Ładunek napierdolu też jest tam spory. Wszystko jednak zagrane z pomysłem. W tym przypadku zarzucanie melodyjkowatości innym przy przypinaniu Exodusowi wytrawności jest nietrafione.
Jeśli na nówce ta wytrawność objawia się momentami dość wyraźną, średnio składną sieczką, przy jak najbardziej doskonałych bębnach Huntinga, to to jednak nie najlepiej świadczy o całości.
: pt gru 03, 2021 10:11 pm
autor: progmetall
Nie zgadzam się, jest bardziej chwytliwe, ale Exodus nie jest zespołem melodyjnym jak większość kapel thrashowych znad Zatoki.
Na pewno Testament, Heathen, Death Angel (który uwielbiam) czy Mordred są bardziej melodyjne,że o napierdolu nie wspomnę.
: pn gru 06, 2021 5:55 am
autor: Tomek/Nevermore
Jeśli na nówce ta wytrawność objawia się momentami dość wyraźną, średnio składną sieczką, przy jak najbardziej doskonałych bębnach Huntinga, to to jednak nie najlepiej świadczy o całości
Na pewno Testament, Heathen, Death Angel (który uwielbiam) czy Mordred są bardziej melodyjne,że o napierdolu nie wspomnę
no są /były bardziej melodyjne... ale, ale... wolnego.. ktos/coś o napierdolu?
a "The gathering" to niby Exodus nagrał? "Low" też grzeczna płytą nie był... (trochę zbyt ślamazarny "Demonic" też do lekkich i "przyjemnych" nie należy)
: pn gru 06, 2021 10:15 pm
autor: progmetall
Te wynalazki Testamentu bez Alxa to była porażka