Led Zeppelin

...człowiek żyje, więc tutaj, w tym Dziale, możecie pisać o płytach z innych krain muzycznego świata.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

"Pictures At Eleven" >>>>>>>>>>>> "Raising Sand"
Co do Johna Paula Jonesa - trzeba pamiętać, że odgrywał ważną rolę klawiszowca i aranżera harmonii.
W sumie tak, ale należy też pamiętać, że najbardziej pozwolono mu się chyba "wyszumieć" podczas pracy nad "In Through The Out Door". Poza tym, aranżował te wszystkie melotronowe (np. "The Rain Song") czy syntezatorowe partie, a za samo wymyślenie sobie gdzieś tam w głowie wstępu i ogólnego zarysu "No Quarter" należy mu się ogromny szacunek.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Widziałem u ruskich jakiś (japoński) box z rehami Led Zep. Ciekawe rzeczy doprawdy. Pociągnąć można, ale mnie bardziej interesuje czy ktoś wydał tego typu stuff w formie bootlegów i czy idzie to nabyć.
Kurna, ja tu o bootlegach, a przydałoby się w końcu albumy pokupować na CD
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Ja tam już wypadłem z obiegu. Kiedy miałem największą fazę na Led Zeppelin, czyli jakieś 3 lata temu (słuchałem ich wtedy cały czas, naprawdę nic innego), to zbierałem sobie wszystkie bootlegi, nagrania z prób, brzdęki i jakieś najdrobniejsze fragmenty utworków. Ale pół roku temu doszedłem do wniosku: "po co mi to?", wyrzuciłem wszystko co zawalało mi dysk i półki, zostawiłem sobie kilkanaście ulubionych bootlegów, całą dyskografię, koncerty na DVD. Tyle wystarczy. Dlatego dobra rada dla Ciebie Oenologist - faktycznie najpierw zbierz dyskografię Zeppów, koncertówki i lepiej brzmiące bootlegi. Potem zastanawiaj się nad jakimiś pierdołami, czy w ogóle będzie Ci to potrzebne i czy długo będzie przynosić radość.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

VonTZeit pisze:Ja tam już wypadłem z obiegu. Kiedy miałem największą fazę na Led Zeppelin, czyli jakieś 3 lata temu (słuchałem ich wtedy cały czas, naprawdę nic innego), to zbierałem sobie wszystkie bootlegi, nagrania z prób, brzdęki i jakieś najdrobniejsze fragmenty utworków. Ale pół roku temu doszedłem do wniosku: "po co mi to?", wyrzuciłem wszystko co zawalało mi dysk i półki, zostawiłem sobie kilkanaście ulubionych bootlegów, całą dyskografię, koncerty na DVD. Tyle wystarczy. Dlatego dobra rada dla Ciebie Oenologist - faktycznie najpierw zbierz dyskografię Zeppów, koncertówki i lepiej brzmiące bootlegi. Potem zastanawiaj się nad jakimiś pierdołami, czy w ogóle będzie Ci to potrzebne i czy długo będzie przynosić radość.
Wiesz, jak ja zacząłem słuchać Led Zeppelin jakieś kilkanaście lat temu to się musiałem tylko kasetami zadowolić - i do teraz tylko takowe mam (poza Song Remains The Same i In Through The Out Door na CD). Zespół znam na pamięć, ale jeszcze nie zdołałem wymienić kaset na CD - w tym sęk
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Ja też mam do dziś wszystko na kasetach ale ostatnio zacząłem powoli wymieniać na CD z sentymentu.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

A to luz, najlepiej chyba w takim razie ten box 10 płytowy kupić, często pojawia się na Allegro w przystępnej cenie - świetnie wydane, świetna muza. Warto brać
Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Wiwern »

industrial
w tym rzecz, że oni zagrali to, co było do zagrania, a to, co było w muzyce do zepsucia, zepsuli już inni
_________________
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

lol, chyba jedyny zespół który płyty w kolejności od najlepszej do najsłabszej (co nie znaczy słabej) numerował swoje dzieła
btw temat w pełni zasługuje na to by być w dziale METAL
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14887
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

cyt. RockArea :
Zaczęło się od zamieszczenia na Facebooku na oficjalnym profilu zespołu LED ZEPPELIN kilka dni temu tajemniczego plakatu z napisem „FIVE” , którego liternictwo nawiązywało do tego, jakie znalazło się na płycie „Houses Of The Holy". I tak rozpoczęło się odliczanie do opublikowania równie tajemniczego video, w którym słychać aplauz publiczności, a w finale ukazują się cztery runiczne znaki symbolizujące niegdyś członków zespołu.
Wszystko jednak wskazuje na to że jest to zapowiedź nowego DVD zawierającego zapis koncertu legendarnych Led Zeppelin z roku 2007, który zagrali na rzecz fundacji edukacyjnej Ahmeta Ertegüna w londyńskiej O2 Arena. Wówczas na perkusji zagrał Jason Bonham syn wielkiego „Bonzo”
Jak podaje dziennik The Sun, wydawnictwa nad którym Jimi Page spędził kilka ostatnich miesięcy, można się spodziewać przed świętami Bożego Narodzenia. Najbardziej prawdopodobna data światowej premiery DVD to 22 listopad.
Magazyn Rolling Stone pytając w 2011 roku Roberta Planta o możliwość kolejnej reaktywacji Led Zeppelin taką usłyszał odpowiedź: „Odszedłem od tych spraw już tak daleko, że już prawie straciłem z tym więź…. Szczerze, staje się to uciążliwe jak ból przy odlewaniu. Kogo to obchodzi? Ja wiem ludzi to obchodzi, ale patrząc z mojego punktu widzenia, już niedługo będę potrzebował pomocy by przejść na drugą stronę ulicy…”
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

no dobra, koniec niedomówień, koniec żartów