1-0 dla Spurs.
W tle pojawia się pytanie, czy dla Jamesa to już nie jest koniec finałów
Jeśli taki atleta, jak on nie jest w stanie zejść z boiska o własnych siłach, to ewentualny uraz musi być poważny.
Najwyraźniej Spurs odrobili pracę domową i obnażają słabości Heat.
Co prawda nie mam możliwości oglądania tych spotkań, ale już suche statystyki pokazują, że jednym z głównych czynników takiego rozwoju wypadków jest dużo lepiej funkcjonująca ławka rezerwowych po stronie Spurs.