Strona 380 z 385

Re: Plany koncertowe

: wt cze 23, 2026 6:01 pm
autor: Moongleam
benek pisze: wt cze 23, 2026 3:11 pm Manowar w styczniu w atlas arenie.......kiedyś to byłby news roku na forum.......
26.01.27 - Kings of Metal w calosci w Lodzi.
27.01.27 - Fighting the World w calosci w Krakowie.
Bardzo ambitnie z tymi lokalami.

Re: Plany koncertowe

: śr cze 24, 2026 11:44 am
autor: Moongleam
Nie wiem, czy juz nie bylo:
Amorphis, Insomnium, Unto Others - 25.01.27 Warszawa

Re: Plany koncertowe

: śr cze 24, 2026 12:30 pm
autor: Est
Moongleam pisze: wt cze 23, 2026 6:01 pm
benek pisze: wt cze 23, 2026 3:11 pm Manowar w styczniu w atlas arenie.......kiedyś to byłby news roku na forum.......
26.01.27 - Kings of Metal w calosci w Lodzi.
27.01.27 - Fighting the World w calosci w Krakowie.
Bardzo ambitnie z tymi lokalami.
Widziałem już dwa razy - raz w Spodku, raz na Torwarze i zdecydowanie mi wystarczy. Chociaż całe "Kings Of Metal" trochę kusi.

Re: Plany koncertowe

: czw cze 25, 2026 7:31 am
autor: KingOdin
Ja się wybieram na Kings of Metal 8-)

Re: Plany koncertowe

: sob cze 27, 2026 4:24 pm
autor: sebastian
Coroner + Schizofrenia + Tar Pound
06.10 - Kraków (Hyde Park)
07.10 - Warszawa (Proxima)

Re: Plany koncertowe

: śr lip 01, 2026 8:35 pm
autor: KingOdin
Coronera widziałem na Mysticu, odpuszczam. Byłem też na pierwszym dniu Hells Bells - Grave Digger świetnie zagrał!

Re: Plany koncertowe

: wt lip 07, 2026 9:15 pm
autor: sebastian
Soulfly
Poznań – 24 sierpnia (Tama)
Warszawa – 25 sierpnia (Progresja)
Kraków – 26 sierpnia (Klub Kwadrat)

Re: Plany koncertowe

: czw lip 09, 2026 4:39 pm
autor: KingOdin
Kusi Soulfly w swoim fyrtlu, tym bardziej że braci Cavalera ominąłem chodząc do medyków :D

Re: Plany koncertowe

: pn lip 13, 2026 11:30 am
autor: Est
Wczoraj wpadłem na koncert Poison Ruin, co goście robią na żywo i jak ich muzyka działa na tłum w klubie, to jest po prostu jakaś magia.

Re: Plany koncertowe

: wt lip 14, 2026 6:53 pm
autor: sebastian
Cavalerów widziałem jak grali materiał z Morbid/Bestial. Dla mnie przeżycie, mimo, że te płyty Sepy traktowałem zawsze trochę jak dema.
Soulfly widziałem w tym samym roku, to był chyba 2023.

Bardzo mi się podoba estwtyka Poison Ruin, ale nie mogę się przekonać do ich płyt.