Legion Of The Damned - Cult Of The Dead [2008]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

Walka z wiatrakami, glodny sytego nie zrozumie.
Lazarus taki sobie przecietniak w nowej fali odrodzenia thrashu ale totalne zero czegokolwiek czego nie bylo wczesniej, no moze oprocz agresji bo jest umiarkowana, mozna posluchac ale bez opsrania, ci z Legion chociaz fajnie odkurzaja stare brzmienia na swietnym poziomie wykonawczym. A ze solowek nie ma...niemiecki Warpath 15 lat temu zrezygnowal z solowek kosztem dociazenia brzmienia i na dobre to tylko wyszlo.
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Kto się chce uczepić, ten się solówek uczepi.
Kto się radować umie lbem pomacha
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Legion też odsiewa, tu nie ma miejsca na dywagacje co to jest ten thrash i czy ja go lubę czy może jednak wolę trochę spokojniejsze granie - ma być wykurw z melodyką tkwiąca gdzieś pomiedzy Slayerem agermańskim thrashem i to panowie grają - odpowiednio ciężko i agresywnie, adekwatnie do naszych czasów gdzie szaleje ekstrema z deathem, grindem czy blackem, dzięki czemu jak słucham Legion Of The Damned to mam w dalszym ciągu wrazenie, że słucham THRASHU a nie thrashyku granego przez inne bandy.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

^ o tototo
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Raf pisze:Last Axeman napisał:Raf napisał:Taz_Thrash napisał:Dokładnie.Chodziło o poziom. Legion of the Damned nie jest zły ale...to takie 5, góra 6 na 10.Poziom CZEGO, że się tak z cicha pęk spytam? bo to znowu mało precyzyjne określenie. Generalnie Lazarus to w thrashu jakieś leszcze i młodziki a Legion Of The Damned to doświadczony wieloletni band.No i co z tego? Dłuższy staż na scenie i większa ilość wiosen na karku automatycznie stawia ich muzykę wyżej?ps. Poziom to poziom. W odniesieniu do muzyki ma chyba tylko jedno znaczenie. Skoro ktoś pisze, że zespół A według niego prezentuje wyższy poziom niż zespół B to chyba sprawa jest jasna? Czego tu nie rozumieć?No wszystko ok, tyle że dla mnie akurat wyższy poziom prezentuje Legion Of the Damned.
Last Axeman pisze:Raf napisał:Taz_Thrash napisał:Dokładnie.Chodziło o poziom. Legion of the Damned nie jest zły ale...to takie 5, góra 6 na 10.Poziom CZEGO, że się tak z cicha pęk spytam? bo to znowu mało precyzyjne określenie. Generalnie Lazarus to w thrashu jakieś leszcze i młodziki a Legion Of The Damned to doświadczony wieloletni band.No i co z tego? Dłuższy staż na scenie i większa ilość wiosen na karku automatycznie stawia ich muzykę wyżej?ps. Poziom to poziom. W odniesieniu do muzyki ma chyba tylko jedno znaczenie. Skoro ktoś pisze, że zespół A według niego prezentuje wyższy poziom niż zespół B to chyba sprawa jest jasna? Czego tu nie rozumieć?
Raf pisze:Taz_Thrash napisał:Dokładnie.Chodziło o poziom. Legion of the Damned nie jest zły ale...to takie 5, góra 6 na 10.Poziom CZEGO, że się tak z cicha pęk spytam? bo to znowu mało precyzyjne określenie. Generalnie Lazarus to w thrashu jakieś leszcze i młodziki a Legion Of The Damned to doświadczony wieloletni band.
Taz_Thrash pisze:Dokładnie.Chodziło o poziom. Legion of the Damned nie jest zły ale...to takie 5, góra 6 na 10.
No i ok. Jak sprawdzę nowy Legion to porównam go z Lazarusem, który przypasił mi bardzo. Nie powiedziałbym, że Lazarus gra jakiś brutal thrash, ale przecież jest to i tak pełnokrwisty thrash, pod względem agresywności sytuujący się w okolicach exodusowego łupania (zresząpod względem stylistycznym też sporo jest podobieństw).
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Jak mam słuchać Lazarus to wolę dowolny z ostatnich albumów Exodus gdzie mam dokładnie takie granie o piekło lepiej podane.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

No wszystko ok, tyle że dla mnie akurat wyższy poziom prezentuje Legion Of the Damned.
Generalnie Lazarus to w thrashu jakieś leszcze i młodziki
Jak mam słuchać Lazarus to wolę dowolny z ostatnich albumów Exodus gdzie mam dokładnie takie granie o piekło lepiej podane
jednak różnice są to raz a dwa - nie każdy Exo jest lepszy
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Tomek/Nevermore pisze:a słuchałeś ich chociaż z płyty?
u mnie ocena z oryginalnej płyty może wpływać o 0,13568 w jedną lub drugą stronę
ps. nie każdy dostaje darmowe promówki choć Ty jestś z marsa i zapewne uważasz, że wszyscy tak mają
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Taz_Thrash
Posty: 177
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Taz_Thrash »

Dobra, nie ma się o co spinać. Wyraziłem tylko moje zdanie odnośnie LEgion of the damned. Dla mnie ich album nie jest niczym fajnym oraz odkrywczym. Thrash nie musi być oryginalny ale jeśli miałbym posłuchać czegoś z nowej fali thrash, to posłucham Evile, Lazarusa lub Merciless Death.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych] <--Zapraszam do słuchania
Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

Evile mocno przecietne, by nie rzec slabe i taka opinia wszedzie panuje, nie to ze sam to wymyslilem.
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie

Wróć do „Płyty”