Przede wszystkim brakuje Dziadkowi wiadomości o scenie szwedzkiej od końca lat siedemdziesiatych do połowy osiemdziesiątych
i super...tak tak kupiłem bez twojego udziału Tomku
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Dziadzio pisze:skullfucker skullfucker napisał:Przede wszystkim brakuje Dziadkowi wiadomości o scenie szwedzkiej od końca lat siedemdziesiatych do połowy osiemdziesiątychZgadza się, poza Nemesis, Heavy Load i Mercy kompletnie mnie nie interesowała
masz poniżej linki i pamiętaj to jest tylko kropla w morzu:skullfucker skullfucker pisze:Przede wszystkim brakuje Dziadkowi wiadomości o scenie szwedzkiej od końca lat siedemdziesiatych do połowy osiemdziesiątych
Czy ja gdzieś napisałem, że mój brak zainteresowania jakimiś garazowcami ze Szwecji mi doskwiera?skullfucker skullfucker pisze:masz poniżej linki i pamiętaj to jest tylko kropla w morzu:[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]do pastwienia się nad sceną szwedzką polecam wpierw lekturę:[link widoczny dla zalogowanych]Oczywiście cały czas mówimy o scenie metalowej, bo takie jest to forum o scenie dyskotekowej to gdzie indziej
Dziadzio pisze:skullfucker skullfucker napisał:masz poniżej linki i pamiętaj to jest tylko kropla w morzu:[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]do pastwienia się nad sceną szwedzką polecam wpierw lekturę:[link widoczny dla zalogowanych]Oczywiście cały czas mówimy o scenie metalowej, bo takie jest to forum o scenie dyskotekowej to gdzie indziejCzy ja gdzieś napisałem, że mój brak zainteresowania jakimiś garazowcami ze Szwecji mi doskwiera?
To akurat do Qourthona i twojego artykułu pasuje jak ulałskullfucker skullfucker pisze:masz poniżej linki i pamiętaj to jest tylko kropla w morzu:[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]do pastwienia się nad sceną szwedzką polecam wpierw lekturę:[link widoczny dla zalogowanych]Oczywiście cały czas mówimy o scenie metalowej, bo takie jest to forum o scenie dyskotekowej to gdzie indziej
skullfucker skullfucker pisze:Dziadzio napisał:Czy ja gdzieś napisałem, że mój brak zainteresowania jakimiś garazowcami ze Szwecji mi doskwiera?To akurat do Qourthona i twojego artykułu pasuje jak ulał
No pewnie, rzecz w tym, że Quorthon był z nich wszystkich najlepszy i dlatego o nim pisze sie artykułyDziadzio pisze:Czy ja gdzieś napisałem, że mój brak zainteresowania jakimiś garazowcami ze Szwecji mi doskwiera?
Zraziłeś się po jednym numerze, a właściwie po jednym wywiadzie?kapitan żbeak pisze:bez urazy, ale nie byłem fanem tego magazynu. kupiłem jeden numer i się zraziłem tym, że wywiad z Sharkiem polegał na tym, że redaktor jechał po brzmieniu ostatniego albumu