Strona 5 z 20

: śr sty 14, 2009 8:13 pm
autor: Oenologist
skullfucker skullfucker pisze:Wg mnie zarówno stare jak i nowe utwory są słabe, bardzo słabe. Anemiczne.
W istocie: wystarczy porównać z Zed Yago, Velvet Viper, Chastain, Malteze, Original Sin, nawet Warlock - gdzieś czuć było tę energię, ten klimat i wszystkie najlepsze cechy tej muzyki. Nie wymuszenie, wykalkulowanie..
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.

: śr sty 14, 2009 8:32 pm
autor: skullfucker skullfucker
Tylko nie pisz, że taką angielszyznę (choćby ten utworek-potworek zaczynający się pianinkiem) możesz tolerować.
Koszmar

: śr sty 14, 2009 8:33 pm
autor: Oenologist
skullfucker skullfucker pisze:Tylko nie pisz, że taką angielszyznę (choćby ten utworek-potworek zaczynający się pianinkiem) możesz tolerować.Koszmar
Oczywiście, że nie mogę. JA bym mógł?
Wielokrotnie zwracałem na to uwagę. Ale nie - znajomi muzycy z USA powiedzieli, że wszystko OK, więc...
Generalnie temu zespołowi mówimy NIE.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.

: śr sty 14, 2009 8:35 pm
autor: mr.metal
sarcofag pisze:Mam na mysli raczej "polska amatorka"
Tak to już jest, Polacy to popadają w skrajności tzn. albo gloryfikują rodzimy produkt (dobre bo polskie) - albo uważają że to co polskie to musi być beznadziejne i to bez jakiegokolwiek uzasadnienia. Wniosek taki, zero obiektywizmu

: śr sty 14, 2009 8:45 pm
autor: skullfucker skullfucker
Oenologist pisze:znajomi muzycy z USA powiedzieli, że wszystko OK, więc...
ale ci znajomi nie mają przypadkiem jakiś hiszpańsko języcznych nazwisk

: śr sty 14, 2009 9:01 pm
autor: Raf
mr.metal pisze:sarcofag napisał:Mam na mysli raczej "polska amatorka"Tak to już jest, Polacy to popadają w skrajności tzn. albo gloryfikują rodzimy produkt (dobre bo polskie) - albo uważają że to co polskie to musi być beznadziejne i to bez jakiegokolwiek uzasadnienia. Wniosek taki, zero obiektywizmu
sarcofag pisze:Mam na mysli raczej "polska amatorka"
Ocenianie muzyki i obiektywność to dość śliski temat generalnie i proponowałbym nie brnąć dalej.
Natomiast muzykę oceniamy poprzez PORÓWNANIA, do innych grających ten sam rodzaj muzyki zespołów, to prosta rzecz i raczej nie wymaga jakiś nadmiernych intelektuanych wysiłków.
Odnośnie rzeczonego Crystal Viper, w porównaniu do różnych bardzo dobrych płyt klasycznego heavy metalu przezentują się oni słabo - a przecież winniśmy prównywać do najlepszych a nie najgorszych w gatunku, to chyba jasne, że wygranie biegu z przeszkodami ze ślepym i kulawym nie oznacza od razu, że jesteśmy dobrzy, nie ? To chyba zrozumiałe. A więc na tle najlepszych Crystal Viper wypada słabo. Taka konkluzja i nie ma tu nic do rzeczy czy poskie czy nie polskie - bo po prostu słabo.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...

: śr sty 14, 2009 9:06 pm
autor: Oenologist
Raf pisze:Odnośnie rzeczonego Crystal Viper, w porównaniu do różnych bardzo dobrych płyt klasycznego heavy metalu przezentują się oni słabo - a przecież winniśmy prównywać do najlepszych a nie najgorszych w gatunku, to chyba jasne, że wygranie biegu z przeszkodami ze ślepym i kulawym nie oznacza od razu, że jesteśmy dobrzy, nie ? To chyba zrozumiałe. A więc na tle najlepszych Crystal Viper wypada słabo. Taka konkluzja i nie ma tu nic do rzeczy czy poskie czy nie polskie - bo po prostu słabo.
Nie zapominaj o 'polskich warunkach', 'lokalnym patriotyźmie', 'wspieraniu własnej sceny', 'promocyjnych płytach' i kilku innych ważnych czynnikach determinujących ocenę takowego materiału
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.

: śr sty 14, 2009 9:14 pm
autor: Raf
Oenologist pisze:Raf napisał:Odnośnie rzeczonego Crystal Viper, w porównaniu do różnych bardzo dobrych płyt klasycznego heavy metalu przezentują się oni słabo - a przecież winniśmy prównywać do najlepszych a nie najgorszych w gatunku, to chyba jasne, że wygranie biegu z przeszkodami ze ślepym i kulawym nie oznacza od razu, że jesteśmy dobrzy, nie ? To chyba zrozumiałe. A więc na tle najlepszych Crystal Viper wypada słabo. Taka konkluzja i nie ma tu nic do rzeczy czy poskie czy nie polskie - bo po prostu słabo.Nie zapominaj o 'polskich warunkach', 'lokalnym patriotyźmie', 'wspieraniu własnej sceny', 'promocyjnych płytach' i kilku innych ważnych czynnikach determinujących ocenę takowego materiału
Raf pisze:Odnośnie rzeczonego Crystal Viper, w porównaniu do różnych bardzo dobrych płyt klasycznego heavy metalu przezentują się oni słabo - a przecież winniśmy prównywać do najlepszych a nie najgorszych w gatunku, to chyba jasne, że wygranie biegu z przeszkodami ze ślepym i kulawym nie oznacza od razu, że jesteśmy dobrzy, nie ? To chyba zrozumiałe. A więc na tle najlepszych Crystal Viper wypada słabo. Taka konkluzja i nie ma tu nic do rzeczy czy poskie czy nie polskie - bo po prostu słabo.
Ktoś coś wspominał o obiektywiżmie ?
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...

: śr sty 14, 2009 10:47 pm
autor: Oenologist
Raf pisze:Oenologist napisał:Raf napisał:Odnośnie rzeczonego Crystal Viper, w porównaniu do różnych bardzo dobrych płyt klasycznego heavy metalu przezentują się oni słabo - a przecież winniśmy prównywać do najlepszych a nie najgorszych w gatunku, to chyba jasne, że wygranie biegu z przeszkodami ze ślepym i kulawym nie oznacza od razu, że jesteśmy dobrzy, nie ? To chyba zrozumiałe. A więc na tle najlepszych Crystal Viper wypada słabo. Taka konkluzja i nie ma tu nic do rzeczy czy poskie czy nie polskie - bo po prostu słabo.Nie zapominaj o 'polskich warunkach', 'lokalnym patriotyźmie', 'wspieraniu własnej sceny', 'promocyjnych płytach' i kilku innych ważnych czynnikach determinujących ocenę takowego materiałuKtoś coś wspominał o obiektywiżmie ?
Oenologist pisze:Raf napisał:Odnośnie rzeczonego Crystal Viper, w porównaniu do różnych bardzo dobrych płyt klasycznego heavy metalu przezentują się oni słabo - a przecież winniśmy prównywać do najlepszych a nie najgorszych w gatunku, to chyba jasne, że wygranie biegu z przeszkodami ze ślepym i kulawym nie oznacza od razu, że jesteśmy dobrzy, nie ? To chyba zrozumiałe. A więc na tle najlepszych Crystal Viper wypada słabo. Taka konkluzja i nie ma tu nic do rzeczy czy poskie czy nie polskie - bo po prostu słabo.Nie zapominaj o 'polskich warunkach', 'lokalnym patriotyźmie', 'wspieraniu własnej sceny', 'promocyjnych płytach' i kilku innych ważnych czynnikach determinujących ocenę takowego materiału
Raf pisze:Odnośnie rzeczonego Crystal Viper, w porównaniu do różnych bardzo dobrych płyt klasycznego heavy metalu przezentują się oni słabo - a przecież winniśmy prównywać do najlepszych a nie najgorszych w gatunku, to chyba jasne, że wygranie biegu z przeszkodami ze ślepym i kulawym nie oznacza od razu, że jesteśmy dobrzy, nie ? To chyba zrozumiałe. A więc na tle najlepszych Crystal Viper wypada słabo. Taka konkluzja i nie ma tu nic do rzeczy czy poskie czy nie polskie - bo po prostu słabo.
Heh. W przypadku polskiej muzyki?
Nie stwierdziłem
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.

: czw sty 15, 2009 6:57 am
autor: BUBETTO
a mi się podobał zarówno debiut jak i to co teraz wrzucili na myspace...
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]