Strona 5 z 32

: pn mar 23, 2009 1:04 pm
autor: Oenologist
Wiwern pisze:mała ramka nie zaszkodzi. Duża - pewnie - wiocha, ale mała - musi IMO być.
IMO myślisz w kategoriach cepelii, ew. sztuki cerkiewnej. Wystarczy, że Jezus jest przedstawiony w sposób odpowiedni. Żadnych modyfikacji. EOT.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.

: pn mar 23, 2009 1:13 pm
autor: Wiwern
IMO myślisz w kategoriach cepelii, ew. sztuki cerkiewnej.
może i masz rację, ale...
...ja pomyślałem przede wszystkim o tym, żeby na pierwszy rzut oka już było ładnie, no bo przecież nie spodziewasz się chyba, że muza na tej płycie, to będzie niespełniona chęć powrotu do turpizmu w stylu wczesnego Black Sabbath, nie? Ja sądzę (i chciałbym) żeby na tej płycie były jednak przede wszystkim nowe metalowe przeboje, bez większych szkód dla ciężaru, klimatu i metalowości ofkorz, ale jednak, żeby to były (obiektywnie nawet) piękne zaśpiewy Dio i riffy Iommiego wchodzące w samą dupę i to od razu, jak riff "Children Of The Grave", "Sabbath Bloody Sabbath", "Heaven And Hell"... no bo ten zespół to nie jest jakaś tam Metallika, żeby nagle dostać świra i nagrywać takie "St. Anger" - dla wszystkich (bo to oni) i dla nikogo (bo tego nie da się słuchać). Niech to będzie coś, co jednak poleci w jakimś radiu i starzy metale, którzy zapomnieli już, czego słuchali padną na kolana, a potem pobiegną do sklepu.
_________________

: pn mar 23, 2009 1:28 pm
autor: pan_Heathen
Oenologist pisze:Wiwern napisał:mała ramka nie zaszkodzi. Duża - pewnie - wiocha, ale mała - musi IMO być.IMO myślisz w kategoriach cepelii, ew. sztuki cerkiewnej. Wystarczy, że Jezus jest przedstawiony w sposób odpowiedni. Żadnych modyfikacji. EOT.
Wiwern pisze:mała ramka nie zaszkodzi. Duża - pewnie - wiocha, ale mała - musi IMO być.
Moim zdaniem różnica zdań wynika z tego, że Wiwern o okładce płyty myśli w kontekscie jej wyglądu na ekranie komputera, a nie jako części poligrafii płyty, bo z tą nie ma styczności.

: pn mar 23, 2009 1:30 pm
autor: Oenologist
pan_Heathen pisze:Oenologist napisał:Wiwern napisał:mała ramka nie zaszkodzi. Duża - pewnie - wiocha, ale mała - musi IMO być.IMO myślisz w kategoriach cepelii, ew. sztuki cerkiewnej. Wystarczy, że Jezus jest przedstawiony w sposób odpowiedni. Żadnych modyfikacji. EOT.Moim zdaniem różnica zdań wynika z tego, że Wiwern o okładce płyty myśli w kontekscie jej wyglądu na ekranie komputera, a nie jako części poligrafii płyty, bo z tą nie ma styczności.
Oenologist pisze:Wiwern napisał:mała ramka nie zaszkodzi. Duża - pewnie - wiocha, ale mała - musi IMO być.IMO myślisz w kategoriach cepelii, ew. sztuki cerkiewnej. Wystarczy, że Jezus jest przedstawiony w sposób odpowiedni. Żadnych modyfikacji. EOT.
Wiwern pisze:mała ramka nie zaszkodzi. Duża - pewnie - wiocha, ale mała - musi IMO być.
No to nie widzę problemu - jego mp3 będą miały swoją własną okładkę wedle jego gustu. Nasze CD będą miały oryginalną. I wszyscy będą zadowoleni
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.

: pn mar 23, 2009 1:41 pm
autor: Wiwern
a nie jako części poligrafii płyty, bo z tą nie ma styczności.
no przecież jeszce nie wyszła, to jak mam mieć?! Kupię ją najprawdopodobniej. Może i masz rację, że jako okładka płyty (w sensie pudełka) spodoba mi się, ale:
- przez neta ją "kupię" dużo wcześniej i to też fakt - musi fajne wyglądać w archiwum.
- a sama płyta (oryginalna) też będzie leżała w sąsiedztwie innych płyt, niech więc się komponuje! Ja mam już kilka płyt z "ramkami", to by było spoko.
- a w ogóle - zastanówcie się jeszcze chwilę nad tą ramką...
_________________

: pn mar 23, 2009 2:46 pm
autor: Meltorm
Wiwern pisze:no bo przecież nie spodziewasz się chyba, że muza na tej płycie, to będzie niespełniona chęć powrotu do turpizmu w stylu wczesnego Black Sabbath, nie? Ja sądzę (i chciałbym) żeby na tej płycie były jednak przede wszystkim nowe metalowe przeboje, bez większych szkód dla ciężaru, klimatu i metalowości ofkorz, ale jednak, żeby to były (obiektywnie nawet) piękne zaśpiewy Dio i riffy Iommiego wchodzące w samą dupę i to od razu, jak riff "Children Of The Grave", "Sabbath Bloody Sabbath", "Heaven And Hell".
Ja mam nadzieję, że będą wychodzić poza ramy rocka/metalu tak jak na albumach z Ozzym. Taki mix Master, Sabotage, Never Say Die byłby super. Oczywiście tak nie będzie

: wt mar 24, 2009 9:39 am
autor: Ivanhoe
Wiwern pisze:- a w ogóle - zastanówcie się jeszcze chwilę nad tą ramką...
Ramki to ZŁO.

: wt mar 24, 2009 7:10 pm
autor: Greebo
[link widoczny dla zalogowanych]
Cały numer!

: wt mar 24, 2009 7:18 pm
autor: Oenologist
Dobry kawałek. Solidny. Niedaleko pada jabłko od Dehumanizer.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.

: wt mar 24, 2009 7:19 pm
autor: KingOdin
taak. Niezłe.
ale jeden kawałek nie świadczy o całym albumie. Czekałem na całość..z niecierpliwoścą!