Ja na 2 miejscu.Ivanhoe pisze:Mnie bardziej dziwi brak głosów na Gutter Ballet, gdyż ta płyta ma sporo zwolenników na tym forum. Ja ją też lubię, ale w tym zestawieniu umieściłbym ją bliżej końca niż początku stawki.
Najlepsza płyta lat 80-tych głosowanie
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Sęk w tym, że nie prezentują podobnego poziomu, właśnie dlatego że kawałki ze "Strong Arm Of The Law" są o wiele melodyjniejsze i znacznie bardziej chwytliwe. Wyraźnie słychać, że Saxon rozwijał się na tych pierwszych 3 (a może i na więcej, ale dalszych już nie słyszałem) albumach pisząc coraz to lepsze piosenki.Last Axeman pisze:Tak się składa, że to Twoja opinia, której inni podzielać nie muszą, tym bardziej, że obydwa albumy prezentują podobny poziom. Tak trudno to pojąć?
Saxon < Wheels Of Steel < Strong Arm Of The Law
oblak pisze:Last Axeman napisał:Tak się składa, że to Twoja opinia, której inni podzielać nie muszą, tym bardziej, że obydwa albumy prezentują podobny poziom. Tak trudno to pojąć?Sęk w tym, że nie prezentują podobnego poziomu, właśnie dlatego że kawałki ze "Strong Arm Of The Law" są o wiele melodyjniejsze i znacznie bardziej chwytliwe. Wyraźnie słychać, że Saxon rozwijał się na tych pierwszych 3 (a może i na więcej, ale dalszych już nie słyszałem) albumach pisząc coraz to lepsze piosenki.Saxon < Wheels Of Steel < Strong Arm Of The Law
sek w tym ze skoro w glosowaniu Iron Maiden>>Wheels Of Steel i Wheels Of Steel>>Strong Arm Of The Law to wielce prawdopodobne ze Iron Maiden>>>>Strong Arm Of The Law i nie wiem jak wykombinowales ze moze byc Iron Maiden<Strong Arm Of The Law, narysowac wykres?Last Axeman pisze:Tak się składa, że to Twoja opinia, której inni podzielać nie muszą, tym bardziej, że obydwa albumy prezentują podobny poziom. Tak trudno to pojąć?
_________________
shit happens
Czego bym nie wybrał - skrzywdzę wszystko inne. Wydaje mi się, że nie tylko 10, ale nawet 30 płyt z lat 80tych (po trzy z każdego roku, jak ktoś już rzekł) stanowiło by już tylko dla mnie pewien ciąg niepodważalnych arcydzieł, miedzy którymi wybierać jedną, czy nawet kilka, to już lekki skandal. IMO zbyt dużo jest w latach 80tych równie arcyzajebistych płyt, w dodatku reprezentujących w dodatku różne, równolegle istniejące a równie świetne podgatunki tej muzyki. Nie wezmę udziału w tej ankiecie. Sorry, ale IMO będąc przy zdrowych zmysłach i znając przynajmniej połowę z tych płyt, nie da się ich porównywać i przewartościowywać względem siebie.
Już samo wybieranie po 10 płyt z każdego roku, które zresztą sam uczyniłem od początku wydawało mi się w pewien sposób niedoskonałe.
A bawić się w to, czy więcej głosów dostanie np. "Kill'em All" będący pierwszą płytą thrashową ever, czy może "Reign In Blood" robiący wcale nie mniejszą rewoltę w gatunku trzy lata później... te płyty już nie powinny konkurować między sobą a się uzupełniać. Inna jeszcze sprawa, że są to wszystko płyty powszechnie znane i uwielbiane z trudem wybrane z już i tak większego grona tak samo znanych i uwielbianych. Jak ktoś se wejdzie i zobaczy, że np. "The Number Of The Beast" ma więcej/mniej głosów, niż "Operation: Mindcrime", to co to da?! Powie nam najwyżej, że akurat w danej chwili więcej fanów, a właściwie fanatyków jednej z nim odwiedziło przypadkiem temat.
_________________
Już samo wybieranie po 10 płyt z każdego roku, które zresztą sam uczyniłem od początku wydawało mi się w pewien sposób niedoskonałe.
A bawić się w to, czy więcej głosów dostanie np. "Kill'em All" będący pierwszą płytą thrashową ever, czy może "Reign In Blood" robiący wcale nie mniejszą rewoltę w gatunku trzy lata później... te płyty już nie powinny konkurować między sobą a się uzupełniać. Inna jeszcze sprawa, że są to wszystko płyty powszechnie znane i uwielbiane z trudem wybrane z już i tak większego grona tak samo znanych i uwielbianych. Jak ktoś se wejdzie i zobaczy, że np. "The Number Of The Beast" ma więcej/mniej głosów, niż "Operation: Mindcrime", to co to da?! Powie nam najwyżej, że akurat w danej chwili więcej fanów, a właściwie fanatyków jednej z nim odwiedziło przypadkiem temat.
_________________
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
oblak pisze:Last Axeman napisał:Tak się składa, że to Twoja opinia, której inni podzielać nie muszą, tym bardziej, że obydwa albumy prezentują podobny poziom. Tak trudno to pojąć?Sęk w tym, że nie prezentują podobnego poziomu, właśnie dlatego że kawałki ze "Strong Arm Of The Law" są o wiele melodyjniejsze i znacznie bardziej chwytliwe
I to wg Ciebie świadczy o tym, że są gorsze?Last Axeman pisze:Tak się składa, że to Twoja opinia, której inni podzielać nie muszą, tym bardziej, że obydwa albumy prezentują podobny poziom. Tak trudno to pojąć?
Przecież podobno jesteś zajebiście wrażliwy na piękno klasycznego heavy więc wzmożona chwytliwość i melodyka powinny Cię uszczęśliwiać...
Last Axeman pisze:oblak napisał:Last Axeman napisał:Tak się składa, że to Twoja opinia, której inni podzielać nie muszą, tym bardziej, że obydwa albumy prezentują podobny poziom. Tak trudno to pojąć?Sęk w tym, że nie prezentują podobnego poziomu, właśnie dlatego że kawałki ze "Strong Arm Of The Law" są o wiele melodyjniejsze i znacznie bardziej chwytliweI to wg Ciebie świadczy o tym, że są gorsze?Przecież podobno jesteś zajebiście wrażliwy na piękno klasycznego heavy więc wzmożona chwytliwość i melodyka powinny Cię uszczęśliwiać...
oblak pisze:Last Axeman napisał:Tak się składa, że to Twoja opinia, której inni podzielać nie muszą, tym bardziej, że obydwa albumy prezentują podobny poziom. Tak trudno to pojąć?Sęk w tym, że nie prezentują podobnego poziomu, właśnie dlatego że kawałki ze "Strong Arm Of The Law" są o wiele melodyjniejsze i znacznie bardziej chwytliwe
Zaraz, zaraz... Według mojej opinii to "Strong Arm Of The Law" jest fajniejszą płytą. Wprawdzie relacja mniejszości jest przechodnia, ale przecież to, że ludzie typowali "Wheels Of Steel" a "Strong Arm Of The Law" już nie, wcale nie oznacza, żę ten drugi nie mógłby uzyskać większej ilości punktów w ankiecie. Być może głosowałyby inne osoby, być może ktoś w anonimowym głosowaniu dałby sobie spokój z koniunkturą a ktoś inny znał 2 album Saxon ale 3 nie znał i na potrzeby ankiety poznałby?Last Axeman pisze:Tak się składa, że to Twoja opinia, której inni podzielać nie muszą, tym bardziej, że obydwa albumy prezentują podobny poziom. Tak trudno to pojąć?
... eeeeoblak pisze:Zaraz, zaraz... Według mojej opinii to "Strong Arm Of The Law" jest fajniejszą płytą. Wprawdzie relacja mniejszości jest przechodnia, ale przecież to, że ludzie typowali "Wheels Of Steel" a "Strong Arm Of The Law" już nie, wcale nie oznacza, żę ten drugi nie mógłby uzyskać większej ilości punktów w ankiecie. Być może głosowałyby inne osoby, być może ktoś w anonimowym głosowaniu dałby sobie spokój z koniunkturą a ktoś inny znał 2 album Saxon ale 3 nie znał i na potrzeby ankiety poznałby?
... JASNE!.
na to nie wpadłem ,dobreSwordMaster pisze:Nie głosuję. Bo musiałbym zagłosować na "Ride the Mindcrime". A nie widzę tu takowej propozycji.
,podpisuję się
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
oblak pisze:Last Axeman napisał:oblak napisał:Last Axeman napisał:Tak się składa, że to Twoja opinia, której inni podzielać nie muszą, tym bardziej, że obydwa albumy prezentują podobny poziom. Tak trudno to pojąć?Sęk w tym, że nie prezentują podobnego poziomu, właśnie dlatego że kawałki ze "Strong Arm Of The Law" są o wiele melodyjniejsze i znacznie bardziej chwytliweI to wg Ciebie świadczy o tym, że są gorsze?Przecież podobno jesteś zajebiście wrażliwy na piękno klasycznego heavy więc wzmożona chwytliwość i melodyka powinny Cię uszczęśliwiać...Zaraz, zaraz... Według mojej opinii to "Strong Arm Of The Law" jest fajniejszą płytą. Wprawdzie relacja mniejszości jest przechodnia, ale przecież to, że ludzie typowali "Wheels Of Steel" a "Strong Arm Of The Law" już nie, wcale nie oznacza, żę ten drugi nie mógłby uzyskać większej ilości punktów w ankiecie. Być może głosowałyby inne osoby, być może ktoś w anonimowym głosowaniu dałby sobie spokój z koniunkturą a ktoś inny znał 2 album Saxon ale 3 nie znał i na potrzeby ankiety poznałby?
Last Axeman pisze:oblak napisał:Last Axeman napisał:Tak się składa, że to Twoja opinia, której inni podzielać nie muszą, tym bardziej, że obydwa albumy prezentują podobny poziom. Tak trudno to pojąć?Sęk w tym, że nie prezentują podobnego poziomu, właśnie dlatego że kawałki ze "Strong Arm Of The Law" są o wiele melodyjniejsze i znacznie bardziej chwytliweI to wg Ciebie świadczy o tym, że są gorsze?Przecież podobno jesteś zajebiście wrażliwy na piękno klasycznego heavy więc wzmożona chwytliwość i melodyka powinny Cię uszczęśliwiać...
oblak pisze:Last Axeman napisał:Tak się składa, że to Twoja opinia, której inni podzielać nie muszą, tym bardziej, że obydwa albumy prezentują podobny poziom. Tak trudno to pojąć?Sęk w tym, że nie prezentują podobnego poziomu, właśnie dlatego że kawałki ze "Strong Arm Of The Law" są o wiele melodyjniejsze i znacznie bardziej chwytliwe
byc moze w koncu cie jakis piorun pierdolnie czy cosLast Axeman pisze:Tak się składa, że to Twoja opinia, której inni podzielać nie muszą, tym bardziej, że obydwa albumy prezentują podobny poziom. Tak trudno to pojąć?
_________________
shit happens
