no bo bez tych refrenów to ten zespół byłby nawet słuchalny...Meltorm pisze:Byłby dobry numer ale ten refren to jakaś masakra. Idę Meshuggah słuchać...
Divine Heresy - Bringer of Plagues
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Sęk w tym, że oni w ten właśnie sposób chcą grać, taką mają koncepcję i świetnie ją realizują
Dowodem kolejne recenzje, tym razem na Metal-Rules. Jest jeszcze wywiad, do którego link dałem w temacie Newsy i Dino nakreśla swoją wizję bardzo klarownie. Polecam poczytać
Oczywiście już sobie zamówiłem nowy album i po wielokrotnych przesłuchaniach muszę stwierdzić, że BoP jest pod wieloma względami znacznie lepszą płytą od debiutu :super:
Dowodem kolejne recenzje, tym razem na Metal-Rules. Jest jeszcze wywiad, do którego link dałem w temacie Newsy i Dino nakreśla swoją wizję bardzo klarownie. Polecam poczytać
Oczywiście już sobie zamówiłem nowy album i po wielokrotnych przesłuchaniach muszę stwierdzić, że BoP jest pod wieloma względami znacznie lepszą płytą od debiutu :super:
- zbigniew_ramirez
- Posty: 500
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Debiut tego zespołu to bardzo przyjemna rzecz, nawet jak na metalcore, za którym co do zasady nie przepadam. W przypadku "Bringer of Plagues" takich pozytywnych odczuć niestety nie mam, co łącznie z zawartością dwóch ostatnich albumów Fear Factory powoduje, że nie będę zmartwiony zawieszeniem/zakończeniem działalności przez DH.
_________________
Kurde faja!
_________________
Kurde faja!
