The No-Mads - The Age of Demise [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
benek
Posty: 3524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

ja tam uwielbiam mega rżnięcie
Taz_Thrash
Posty: 177
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Taz_Thrash »

Zależy o czym mówimy
_________________
[link widoczny dla zalogowanych] <--Zapraszam do słuchania
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Regularnie obracam ostatnio "The Age of Demise" i "Lost Control". Fachowa chłosta - niby proniemiecka, ale zarazem bardziej kombinacyjna i różnorodna niż to co zwykle rozumiemy pod terminem germański thrash. Warto się zapoznać. Straciłem The No-Mads z oczu i uszu na kilka lat, choć pasował mi przecież "Deranged". Dobrze, że odrobiłem lekcje.
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

obracam ostatnio "The Age of Demise" i "Lost Control". Fachowa chłosta - niby proniemiecka, ale zarazem bardziej kombinacyjna i różnorodna
Straciłem The No-Mads z oczu i uszu na kilka lat, choć pasował mi przecież "Deranged". Dobrze, że odrobiłem lekcje
dobrze, bo warto sobie odświeżyć te albumy... no i szkoda, ze kapela już nie istnieje (za to mamy Planet Hell)
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Oł, nie wiedziałem że się rozpadli. Decyzja musiała chyba zapaść w ostatnich miesiącach, bo kiedy wiosną mocną napierałem ostatnie płyty to wchodziłem na ich fejsa i stronę i nie było o tym mowy. Myślałem, że Planet Hell to taki trochę skok w bok, tym bardziej że Przemek Latacz wspominał o nim już kilka lat temu. A słyszał ktoś ten materiał? Pojedyncze opinie i recenzje czytałem - pozytywne.
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Mam już CDka Planet Hell - bardzo ambitne, złożone granie...
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Ale to chyba bardziej death niż thrash, nie?
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

techniczny thrash (z blackowymi naleciałościami), mocna rzecz - bardzo dobra płyta
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Tomek/Nevermore pisze:no i szkoda, ze kapela już nie istnieje
I ja się teraz dopiero o tym dowiaduję.
Aż sobie "No Hush Till Thrash" odpaliłem.