Strona 5 z 43
: pn cze 30, 2008 3:31 pm
autor: Kirk
<r><QUOTE author="Meltorm"><s>
Meltorm pisze:</s>Czemu siętak dziwisz Kirk? Znasz kolesia?<e>
</e></QUOTE>
No nie znam, ale bardzo lubię jego głos.</r>
: pn cze 30, 2008 3:33 pm
autor: pan_Heathen
<t>To tak jak ja. Tyle ze ja dodatkowo uwazam go za najlepszego wokaliste BS, w sensie subiektywnie najbardziej odpowiada mi jego głos<br/>
Ozzyego wolę solo.</t>
: pn cze 30, 2008 4:47 pm
autor: Last Axeman
<t>Mam takie samo zdanie jak Heathen.<br/>
Jeżeli Martin na koncercie takie bzdury wygadywał to niefajnie, ale cóż....oceniam wokal, a nie charakter</t>
: pn cze 30, 2008 5:04 pm
autor: Meltorm
<r><QUOTE author="Kirk"><s>
Kirk pisze:</s>Meltorm napisał:Czemu siętak dziwisz Kirk? Znasz kolesia?No nie znam, ale bardzo lubię jego głos.<e>
</e></QUOTE>
<QUOTE author="Meltorm"><s>
Meltorm pisze:</s>Czemu siętak dziwisz Kirk? Znasz kolesia?<e>
</e></QUOTE>
Wiesz to nie znaczy, że nie może być łajzą</r>
: pn cze 30, 2008 8:11 pm
autor: piciu6
<r>no dokładnie , mała , podstarzała łajza o dobrym wokalu . Ozzy też debilstwa sadził w narkotyczno- pijackim widzie , co nie przeszkadza mi go kochać . hehe , no może mnie poniosło ........ , ale na pewno go uwielbiam . Tak , zdecydowanie tak .<br/>
_________________<br/>
<URL url="
http://www.zbychowka.eu/">http://www.zb ... </URL><br/>
<URL url="
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... <LINK_TEXT text="
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283">
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... ></URL></r>
: pn cze 30, 2008 8:21 pm
autor: pan_Heathen
<t>a słyszał ktos jego solowy album Scream? Nie jest zły.</t>
: pn cze 30, 2008 8:51 pm
autor: Last Axeman
<t>Tego nie słyszałem. Za to słyszałem The Cage czyli projekt Martina wespół z gitarzystą Dario Mollo i to jest kawałek bardzo solidnej muzy</t>
: pn cze 30, 2008 8:56 pm
autor: Kirk
<r><QUOTE author="pan_Heathen"><s>
pan_Heathen pisze:</s>a słyszał ktos jego solowy album Scream? Nie jest zły.<e>
</e></QUOTE>
Znam.<br/>
Bodajże w utworze tytułowym Tony wymiata solo na skrzypcach elektrycznych. Dobra płyta. Oczywiście to nie ta liga, co z Sabbath, ale sama muzyka kręci się dość blisko ich dokonań.</r>
: wt lip 01, 2008 11:11 am
autor: benek
<t>jasne że nie ta liga co Sabbs ale niezłe to jest i co istotne ciężkawe w przeciwieństwie do Back where I belong. ta z kolei to typowo rockowa płytka. ciekawostką jest gościnny udział w jednym z kawałków samego Briana Maya. nawet sobie to kupiłem na orginale.</t>
: śr lip 02, 2008 7:13 am
autor: kiegogrzyba
<t>Pierwsze pięć płyt połykam w caości.Kolejne płytki z ozzy posiadaja juz tylko pojedyncze dobre utwory.Z Dio na wokalu wszystko, natomiast z Tonym Headless Cross i Cross Purposes.</t>