NWOPHM
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
<r><QUOTE author="Dziadzio"><s>
<QUOTE author="oblak"><s>
tzn?</r>
</e></QUOTE>Dziadzio pisze:</s>oblak napisał:Przynajmniej mamy TSA, Turbo, Witchking, Phantom, Kruk, Slasher...Dziadziu, nie myślisz czasem o dołączeniu do jakiejś kapeli albo założeniu nowej?Nie bardzo, świetnie mi się gra w obecnej kapeli<e>
<QUOTE author="oblak"><s>
</e></QUOTE>oblak pisze:</s>Przynajmniej mamy TSA, Turbo, Witchking, Phantom, Kruk, Slasher...Dziadziu, nie myślisz czasem o dołączeniu do jakiejś kapeli albo założeniu nowej?<e>
tzn?</r>
<r><QUOTE author="oblak"><s>
<QUOTE author="Dziadzio"><s>
<QUOTE author="oblak"><s>
Tzn. zajebiście się dogadujemy i robimy muzę, która jest dla nas naturalna</r>
</e></QUOTE>oblak pisze:</s>Dziadzio napisał:oblak napisał:Przynajmniej mamy TSA, Turbo, Witchking, Phantom, Kruk, Slasher...Dziadziu, nie myślisz czasem o dołączeniu do jakiejś kapeli albo założeniu nowej?Nie bardzo, świetnie mi się gra w obecnej kapelitzn?<e>
<QUOTE author="Dziadzio"><s>
</e></QUOTE>Dziadzio pisze:</s>oblak napisał:Przynajmniej mamy TSA, Turbo, Witchking, Phantom, Kruk, Slasher...Dziadziu, nie myślisz czasem o dołączeniu do jakiejś kapeli albo założeniu nowej?Nie bardzo, świetnie mi się gra w obecnej kapeli<e>
<QUOTE author="oblak"><s>
</e></QUOTE>oblak pisze:</s>Przynajmniej mamy TSA, Turbo, Witchking, Phantom, Kruk, Slasher...Dziadziu, nie myślisz czasem o dołączeniu do jakiejś kapeli albo założeniu nowej?<e>
Tzn. zajebiście się dogadujemy i robimy muzę, która jest dla nas naturalna</r>
<t>podoba mi się omijanie tematu Dziadzio<br/>
Myślę, że jednak przestaną ludzie psioczyć na heavy metal za czas jakiś w Polsce... myślę, że w Polsce jest sporo ludzi słuchających heavy metalu oraz mających chęć do gry takowej muzyki... Problem tkwi w znalezieniu odpowiedniego, naprawdę nieprzeciętnego wokalisty... zresztą mnie rozpierdala bum na brutalny metal... dzieciaki nie mają pojęcia co to saxon a chodzą w koszulkach kredkofilcóf dimuburgeróf i innego równie ambitnego szitu typu gorgoroth... tu należy upatrywać przyczynę małej ilości heavy kapel, skoro na 10 młodych metalowców 7 z nich uwielbiają rzeź a 2 gotyk... pozostaje jeden, za to wierny...</t>
Myślę, że jednak przestaną ludzie psioczyć na heavy metal za czas jakiś w Polsce... myślę, że w Polsce jest sporo ludzi słuchających heavy metalu oraz mających chęć do gry takowej muzyki... Problem tkwi w znalezieniu odpowiedniego, naprawdę nieprzeciętnego wokalisty... zresztą mnie rozpierdala bum na brutalny metal... dzieciaki nie mają pojęcia co to saxon a chodzą w koszulkach kredkofilcóf dimuburgeróf i innego równie ambitnego szitu typu gorgoroth... tu należy upatrywać przyczynę małej ilości heavy kapel, skoro na 10 młodych metalowców 7 z nich uwielbiają rzeź a 2 gotyk... pozostaje jeden, za to wierny...</t>
<r><QUOTE author="matys"><s>
A mi, szczerze mówiąc, zwisa, czy ludzie psioczą na polski heavy metal. Niech psioczą i krytykują, bo to zdrowe. Kto nie daje sobie rady z krytyką, ten powinien sprzedać instrumenty i pasać owce<br/>
Dzięki temu to co mamy jest przynajmniej w 90% szczere, pomimo, że słabe, nieporadne i amatorskie na maksa. Nie ma sezonowców, jak obecnie w przypadku thrashu<br/>
Z tymi wokalistami to prawda, ale problem nie tkwi tylko w ich umiejętnościach/barwie/charyźmie itd., bo to akurat pikuś, problem w tym, że to są największe zjeby w muzycznej faunie. Oprócz kilku chlubnych wyjatków, wokaliści to kule u nogi każdego zespołu hehehehe Wydaje im się, że każdy powinien im nadskakiwać, niańczyć ich, żyć ich problemami, martwić się o to, że głos im siądzie itd. Plus: są wiecznie nieprzygotowani, ciągle coś im przeszkadza, są wielkimi artystami, których nikt nie rozumie itd., itp. Tak naprawdę jedynym wokalistą, który jest absolutnie bezproblemowym, zawodowym, metalowym gladiatorem, z którym miałem do czynienia, jest Storm. Więcej wokalistów z takim chrakterem i podejściem do tematu, i polski heavy metal wyglądałby nieco inaczej hehehehe (nie bierz tego do siebie<br/>
)<br/>
Dobra, rozpisałem się, wystarczy...</r>
</e></QUOTE>matys pisze:</s>podoba mi się omijanie tematu DziadzioMyślę, że jednak przestaną ludzie psioczyć na heavy metal za czas jakiś w Polsce... myślę, że w Polsce jest sporo ludzi słuchających heavy metalu oraz mających chęć do gry takowej muzyki... Problem tkwi w znalezieniu odpowiedniego, naprawdę nieprzeciętnego wokalisty... zresztą mnie rozpierdala bum na brutalny metal... dzieciaki nie mają pojęcia co to saxon a chodzą w koszulkach kredkofilcóf dimuburgeróf i innego równie ambitnego szitu typu gorgoroth... tu należy upatrywać przyczynę małej ilości heavy kapel, skoro na 10 młodych metalowców 7 z nich uwielbiają rzeź a 2 gotyk... pozostaje jeden, za to wierny...<e>
A mi, szczerze mówiąc, zwisa, czy ludzie psioczą na polski heavy metal. Niech psioczą i krytykują, bo to zdrowe. Kto nie daje sobie rady z krytyką, ten powinien sprzedać instrumenty i pasać owce<br/>
Dzięki temu to co mamy jest przynajmniej w 90% szczere, pomimo, że słabe, nieporadne i amatorskie na maksa. Nie ma sezonowców, jak obecnie w przypadku thrashu<br/>
Z tymi wokalistami to prawda, ale problem nie tkwi tylko w ich umiejętnościach/barwie/charyźmie itd., bo to akurat pikuś, problem w tym, że to są największe zjeby w muzycznej faunie. Oprócz kilku chlubnych wyjatków, wokaliści to kule u nogi każdego zespołu hehehehe Wydaje im się, że każdy powinien im nadskakiwać, niańczyć ich, żyć ich problemami, martwić się o to, że głos im siądzie itd. Plus: są wiecznie nieprzygotowani, ciągle coś im przeszkadza, są wielkimi artystami, których nikt nie rozumie itd., itp. Tak naprawdę jedynym wokalistą, który jest absolutnie bezproblemowym, zawodowym, metalowym gladiatorem, z którym miałem do czynienia, jest Storm. Więcej wokalistów z takim chrakterem i podejściem do tematu, i polski heavy metal wyglądałby nieco inaczej hehehehe (nie bierz tego do siebie<br/>
)<br/>
Dobra, rozpisałem się, wystarczy...</r>
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
